Rok 2004 - nr 2

« powrót

kml_2_2004.jpg (orginal)Ukazał się nr 2 /2004 „ Kroniki Miasta Łodzi ". Jest poświęcony w całości 60' rocznicy zagłady Litzmannstadt Ghetto oraz szerokiej problematyce łączącej się zarówno z XX - wieczną historią społeczności żydowskiej w Łodzi jak i z zamkniętym już rozdziałem jej udziału we wszechstronnym rozwoju miasta. Prezydent Jerzy Kropiwnicki w artykule wstępnym pt.: „Rola świadka" , zwraca uwagę na historyczną i moralną powinność, jaka ciąży na polskich mieszkańcach miasta - świadkach zbrodni dokonanej tu przez nazistów na narodzie żydowskim w latach II wojny światowej. Tą powinnością jest pamięć i uczciwe świadectwo prawdy. Prawdy - którą stale także manipulowano i relatywizowano w czasach PRL „gdy nie byliśmy również gospodarzami w naszym kraju i w naszym mieście" - podkreśla prezydent. Stąd też ranga i zaangażowanie obecnych władz miasta w tegoroczne obchody 60 rocznicy likwidacji - w wyniku zbrodniczej eksterminacji - blisko 250 tysięcy łodzian pochodzenia żydowskiego.

Dzisiaj społeczność żydowska zrzeszona w Gminie Wyznaniowej Żydowskiej w Łodzi liczy ledwie 300 osób. Przewodniczący Gminy Symcha Keller w rozmowie z redaktorami „Kroniki" mówi o trudnym procesie odbudowywania miejsca dla Polaków żydowskiego pochodzenia w mieście, w którym „pamięć z premedytacją była wymazywana ze zbiorowej pamięci." Ten proces przyznawania się do swego pochodzenia ludzi młodych i ujawniania rodzinnych korzeni określa S. Keller „wychodzeniem z szafy." Mimo wielu trudności gmina prowadzi ożywioną działalność charytatywną i kulturalną. Z organizowanej przez nią pomocy medycznej i socjalnej dla osób starych i ubogich korzysta stale także grupa osób nieżydowskiego pochodzenia.

Ważną kwestię specjalnego statusu łódzkiego getta i związanych z tym specyficznych warunków koegzystencji Żydów i Polaków w tym samym, okupowanym mieście przedstawia Gustaw Romanowski w artykule „Okaleczone miasto". Na tak dokładne odizolowanie getta od pozostałej części miasta znaczący wpływ miał fakt, że Łódź została przyłączona do Trzeciej Rzeszy. Spowodowało to napływ ludności niemieckiej, która wraz z przedwojenną mniejszością stanowiła aktywną i posłuszną władzy faszystowskiej społeczność. To z kolei wpłynęło się na bardzo trudne warunki działania struktur polskiego państwa podziemnego w Łodzi i lokalnego ruchu oporu. Organizacje te nie były w stanie przeszkodzić w eksterminacji Żydów. Sami zaś Żydzi - nie widząc znikąd pomocy - nie przeciwstawili się oprawcom.

Swoim artykułem „Kontrowersyjna postać" Janusz Kozłowski odnosi się do przełożonego Rady Starszeństwa Żydów w Łodzi - Chaima Mordechaja Rumkowskiego. Autor polemizuje z mitami dotyczącymi postaci „prezesa" i prezentuje fakty, które jego zdaniem pozwolą spojrzeć na Rumkowskiego wbrew wykształconym od dawna stereotypom. Mieczysław Gumola w materiale pt. „Odczytane z kamienia" pisze o historii powstania „Pomnika Dekalogu". Zwraca uwagę jak prozaiczne i wydawałoby się nieistotne argumenty mogą zagrozić ważnej idei.

Dział „nauka" otwiera esej Marka Strąkowskiego „Od Arystobula do Bubera", który jest krótkim zarysem filozofii żydowskiej, a kończy artykuł Małgorzaty Golickiej-Jabłońskiej „Stara i nowa ojczyzna", ukazujący sylwetkę profesor Olgi Goldbergowej, ze szczególnym uwzględnieniem jej osiągnięć naukowych w dziedzinie etnologii.

W dziale „kultura" Janusz Kozłowski - „Nie tylko Drohobycz" - odkrywa mało znane związki Brunona Schulza z Łodzią, natomiast Monika Chybowicz-Brożyńska przypomina sylwetkę i dorobek twórczy łódzkiego scenografa i reżysera Anatola Radzinowicza, zmuszonego w wyniku antysemickiej atmosfery 1968 r. do emigracji. W dziale „historia" zwraca uwagę wstrząsający pamiętnik Jehudy „Lolka" Lubińskiego, kilkunastoletniego chłopca, zamkniętego w łódzkim getcie. Dokument ten odnalazł w 2003 r. dr Marek Budziarek z Muzeum Historii Miasta Łodzi. Pozostałe artykuły tego działu to: „Niespłacony rachunek krzywd" - Mieczysław Gumola przypomina, że wśród tysięcy polskich oficerów zamordowanych przez Rosjan w czasie drugiej wojny światowej, byli również oficerowie pochodzenia żydowskiego, w tym wielu łódzkich lekarzy; „Vi viderkol" - Piotr Piluk omawia działalność kulturalną Żydów łódzkich w okresie powojennym; „Nowe odpowiedzi na stare pytania" - Imke Janssen-Mignon - niemiecka historyk - prezentuje autorów „Kroniki getta łódzkiego", rekrutujących się spośród niemieckojęzycznych Żydów; „Prawo żydowskiej dzielnicy" - Hubert Kubasiewicz zajmuje się łódzką dintojrą, opisując jej najważniejszych „bohaterów", tj. Ślepego Maksa i Szaję Magnata; „Ratowanie Józefa Śmietany" - Józef Wiśniewski dzieli się z czytelnikami autentyczną historią wywiezienia Żyda z łódzkiego getta, w której sam brał udział.

W cyklu „Czarne dziury, białe plamy" znajdują się dwa ważne i zajmujące artykuły. Pierwszy z nich - autorstwa Juliana Baranowskiego - traktuje o pomijanym w większości opracowań historycznych fakcie przebywania w Litzmannstadt Ghetto chrześcijan pochodzenia żydowskiego, a także niewielkich grup Polaków i Niemców. Jacek Cybusz, autor artykułu „Okruchy powojennej historii" na podstawie Dzienników Urzędowych z lat 1947 - 1949, daje statystyczny obraz społeczności żydowskiej w Łodzi, w pierwszych powojennych latach.

Dział „łodzianie" poświęcony jest dwóm łódzkim artystom. O Abrahamie Adolfie Behrmanie pisze Łukasz Grzejszczak. Drugim malarzem - Maurycym Trębaczem zajmuje się Andrzej Kempa.

Historię i doktrynę judaizmu wnikliwej analizie poddaje Marek Budziarek w artykule „Szem ha-meforasz". Autor zapoznaje czytelnika z głównymi zagadnieniami religii żydowskiej. Przedstawia też dzieje łódzkiej wspólnoty wyznaniowej. Fotoreportaż „Ślady z martwej przestrzeni" pokazuje te obiekty, które niegdyś wpisane w teren administracyjny getta, dziś zaświadczają niezbicie o ciągłości historii. Natomiast o przerwanej historii Łodzi mówi drugi fotoreportaż: „Puste adresy". Wiersze Gustawa Romanowskiego dojmująco „ilustrują" zdjęcia tych miejsc, w których nie ma już Żydów. Zobowiązują nas do pamięci o byłych mieszkańcach spod adresów, które niewzruszone trwają na swoich miejscach.

Poza fotoreportażami w dziale „Osiedla, domy, ulice" jest jeszcze artykuł Ryszarda Bonisławskiego, przedstawiający sylwetki architektów łódzkich żydowskiego pochodzenia i ich znamienity wkład w tworzenie piękna Łodzi.

Ostatni dział: „recenzje" poświęcony jest wydanemu przez Wydawnictwo Hamal albumowi „Żydzi łódzcy" - pod redakcją Andrzeja Machejka. Gustaw Romanowski recenzuje tę ważną i potrzebną na rynku księgarskim publikację.

„Kronikę" tradycyjnie kończy opracowany przez Małgorzatę Golicką - Jabłońską „Raptularz" - lapidarną kronikę wydarzeń łódzkich za okres od 18 marca do 30 czerwca 2004 roku.

Miesięcznik Piotrkowska 104

Skarby Łodzi

Miasta partnerskie