Rok 2005 - nr 3

« powrót

kronika3_2005.jpg (orginal)Numer ten w całości jest poświęcony łódzkim obchodom Roku Krajów Obszaru Języka Niemieckiego. Niekwestionowana "niemieckość" Łodzi przejawia się w różnych kontekstach historycznych i wielu aspektach społecznych, stając się świadectwem polsko-niemieckiej przeszłości miasta. Przeszłości wielowymiarowej, niepoddającej się jednoznacznej interpretacji i trudnej w ocenie faktów obiektywnych, ale jednocześnie przeszłości otwartej na przyszłość.

Dział "Pierwsze kolumny" rozpoczyna artykuł Gustawa Romanowskiego pt. "Warto mieć przyzwoitego sąsiada". Redaktor Naczelny "Kroniki" przedstawia w nim osobiste doświadczenia problemu niemieckiego, którego różne formy i zakresy oddziaływania określiły na trwałe świadomość wspólnych doświadczeń codziennej egzystencji. Podobny temat, choć z perspektywy poznania pośredniego, podejmuje Krzysztof Paweł Woźniak w tekście "Wystawieni na ciężką próbę". Autor poddaje rzeczowej analizie specyfikę wzajemnych postaw i relacji pomiędzy Polakami i Niemcami w Łodzi, od przybycia do miasta pierwszych niemieckich kolonistów, aż po zakończenie II wojny światowej. Materiał "Zmurszałe epitafia" Piotra Wernera zapoznaje czytelnika z historią podłódzkiego Złotna. Ten rejon, znajdujący się dzisiaj w granicach administracyjnych miasta, był miejscem szczególnie intensywnego osadnictwa niemieckiego. Z relacji mieszkańców wynika, że niemieccy sąsiedzi nawet w czasach hitlerowskiej okupacji próbowali zachować dobre stosunki z Polakami. Dział zamyka obszerny artykuł Mieczysława Gumoli pt. "Patrzmy przed siebie". Autor pisze o sile uprzedzeń i skali wzajemnych animozji wśród obu nacji. Omawia podejmowane próby przezwyciężenia tej niechęci, zarówno w ramach działalności powoływanych w tym celu organizacji i stowarzyszeń, jak i poprzez pojedyncze starania ludzi, którym zależy, aby stosunki polsko-niemieckie w wymiarze lokalnym i na płaszczyźnie kontaktów politycznych, miały charakter więcej niż poprawny.

W dziale "Nauka" Marek Strąkowski zmaga się z obrazem Niemca w polskiej świadomości zbiorowej. Syntetyzuje ten wizerunek do łatwo interpretowalnych w powszechnym odbiorze stereotypów. Ponadto w tym dziale Mieczysław Gumola śledzi różne etapy nauki języka niemieckiego "Od przedszkola po uniwersytet" a Hanna Nowakowska-Pogodzińska udowadnia, że nauka języka niemieckiego jest inwestycją opłacalną. Ważnymi pozycjami są również zestawienia książek i druków niemieckich znajdujących się w Bibliotece Uniwersytetu Łódzkiego i w WiMBP im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Autorami tych dwóch niezależnych względem siebie opracowań są Jerzy Andrzejewski i Piotr Sętkowski.

Interesującym materiałem w dziale "Kultura" jest tekst Łukasza Grzejszczaka szczegółowo prezentujący łódzkie środowisko artystów niemieckiego pochodzenia. Dowiadujemy się z niego wielu interesujących rzeczy o życiu i twórczości m.in.: Fryderyka Krzysztofa Dietricha, Friedy Biedermann Frankowskiej, Otto Bauera, Karola Ende. W artykule "Wzloty i upadki technoideologii" Zuzanna Ogorzewska dowodzi, że muzyka techno przyszła do Polski z Niemiec a Łódź przez krótki czas była znaczącym przystankiem na drodze jej eksploracji. Kolejną pozycją w tym dziale jest tekst Magdaleny Starzyckiej, traktujący o łódzkich peregrynacjach niemieckiej pisarki Tiny Stroheker. Akcentem austriackim jest wywiad, który Darek Kędzierski przeprowadził z mieszkająca w Wiedniu, łódzką artystką - Ewą Kają.

Najważniejszymi pozycjami w dziale "Historia" są: "Zło niekonieczne" i "Wyrwane korzenie". W pierwszym z nich Marek Budziarek przypomina jak trudno o jednoznaczną ocenę kontaktów polsko-niemieckich bez rozliczenia się z narodowej przeszłości. W drugim Joanna Podolska pokazuje na przykładzie rozmowy z pochodzącą z Łodzi Gertrudą Stemarski, że obiektywny punkt widzenia spraw trudnych moralnie nie da się ustawić pośrodku horyzontu wzajemnych krzywd. W tekście "Tory, które wiodły do końca" Mariusz Szczepaniak zgłębił temat pierwszej w Polsce prywatnej kolei należącej do rodziny Scheiblerów. Natomiast Mateusz Sidor zajął się przypadkiem cmentarza, o którym nikt już nie pamięta, bo nic już z niego nie zostało - "Pionierzy Teofilowa". W "Czarnych dziurach, białych plamach" miejsce znalazły dwa artykuły dotyczące kapitana Wilma Hosenfelda. Danuta Gruszczyńska przedstawia postać kapitana Wehrmachtu w świetle faktów jego działalności. Natomiast Winfried Lipscher ma wyraźnie emocjonalny stosunek do bohatera swojego tekstu - "Hosenfeld - Niemiec sprawiedliwy".

W dziale "Łodzianie" Łukasz Grzejszczak prezentuje sylwetkę jednej z najciekawszych indywidualności środowiska artystów łódzkich - Ottona Edwarda Pippela. Mieczysław Gumola opowiada historię Heleny Milczarek-Weingärtner - przewodniczącej Niemieckiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego w Łodzi.

Dział "Osiedla, domy, ulice" w całości dotyczy wpływu niemieckich projektantów na kształt i obraz Łodzi. Krzysztof Stefański przedstawia leksykon niemieckich architektów i budowniczych przełomu XIX i XX wieku, zaś Tomasz Bolanowski zwraca uwagę na okupacyjne projekty urbanistyczno-architektoniczne, które zamierzały zrealizować władze hitlerowskie.

W "Kronikach rodzinnych" Magdalena Starzycka przywołuje łódzką rodzinę niemiecko-węgierską, przez pokolenia związaną z fabryką Poznańskiego. Dzieje rodziny z Saksonii, która "przylgnęła" do Łodzi na zawsze udostępnia czytelnikom w swoim artykule "Saksończycy z Żubardzia" Joanna Napiórkowska.

Ponadto w tym numerze "Kroniki miasta Łodzi" znajdują się: artykuł Mateusza Sidora "Po drodze z Chrystusem" zajmujący się historią i doktryną Kościoła ewangelicko-metodystycznego, tłumaczenie tekstu Tiny Stroheker wydrukowanego w ukazującym się w Bonn magazynie "Kulturpolitische Korrespodennz", w którym pisarka relacjonuje przebieg swojej wizyty w Łodzi oraz Raptularz, czyli tradycyjny przegląd najważniejszych wydarzeń w mieście.

Miesięcznik Piotrkowska 104

Skarby Łodzi

Miasta partnerskie