Odsłonięto gwiazdę Andrzeja Żuławskiego w łódzkiej Alei Gwiazd [ZDJĘCIA]

Łódzka Aleja Gwiazd wzbogaciła się o gwiazdę wspaniałego reżysera i scenarzysty Andrzeja Żuławskiego. To już 87. okolicznościowa płyta na ul. Piotrkowskiej.

Aleja Gwiazd w Łodzi -  fot. ŁÓDŹ.PL
Odsłonięcie gwiazdy Andrzeja Żuławskiego , fot. ŁÓDŹ.PL

Urodził się w 1940 roku we Lwowie. Przez wzgląd na pracę swojego ojca, Mirosława Żuławskiego – dyplomaty i pisarza, często zmieniał miejsce zamieszkania. Jako dziecko zetknął się z kulturą Paryża czy Pragi. Jednak to w stolicy Francji odebrał staranną edukację w szkole dwujęzycznej. Studiował na wydziale reżyserii wyższej szkoły filmowej IDHEC w Paryżu, a na Sarbonie i Uniwersytecie Warszawskim filozofię.

Współpracował z Andrzejem Wajdą jako asystent przy „Samsonie”, „Miłości dwudziestolatków” i  „Popiołach”. Równocześnie spełniał się literacko. W latach 60. jego teksty publikowane były między innymi w tygodniku „Kino”, miesięczniku „Film” oraz we „Współczesności”, gdzie pojawiały się jego utwory poetyckie.

Skandalista polskiego kina

Swój status skandalisty kina awangardowego potwierdził drugim dziełem. Głośny „Diabeł” – elektryzująca hybryda kina psychologicznego i horroru, okazał się zbyt śmiały i nowatorski dla komisji kolaudacyjnej. Dlatego oficjalnej premiery doczekał się dopiero po ponad piętnastu latach, a sam Żuławski wyjechał do Francji w poszukiwaniu większej swobody artystycznej.

W 1975 roku powstał film „Najważniejsze to kochać”, oparty na powieści Christophera Franka „Noc amerykańska”. Reżyserowi udało się namówić do współpracy wielkie gwiazdy ekranu – Fabio Testi, Klausa Kinskiego oraz magnetyczną w swej roli Romy Schneider. Świetnie poprowadzona aktorka odebrała za swoją kreację w 1976 roku Cezara za najlepszy występ w roli pierwszoplanowej. Sam film zachwycił krytyków na całym świecie, jak i odniósł imponujący sukces komercyjny.

Swoją karierę zakończył równie spektakularnie, jak ją rozpoczął. Luźna adaptacja powieści „Kosmos” Witolda Gombrowicza imponuje młodzieńczą werwą, nowatorskim spojrzeniem oraz wspaniałą umiejętnością żonglowania kulturowymi cytatami.

Andrzej Żuławski zmarł 17 lutego 2016 roku, kilka miesięcy po premierze swojego filmu.

Filmowy wizjoner

Andrzej Żuławski na stałe zapisał się na kartach historii filmu, jako twórca bezkompromisowy, nowatorski, zawsze idący pod prąd. Wiele z jego filmów wzbudza zachwyt dopiero dziś, kiedy krytyka z większym zaufaniem podchodzi do wizjonerskich pomysłów artysty.

Płyta została odsłonięta przez syna reżysera Xawerego Żuławskiego, brata Mateusza Żuławskiego oraz operatora Andrzeja Jaroszewicza. Fundatorem gwiazdy Andrzeja Żuławskiego jest Miasto Łódź w ramach projektu Łódź Miasto Filmu UNESCO.

Zobacz także


Polecane aktualności

Mural z Wiedźminem -  fot. ŁÓDŹ.PL

9 dni do premiery "Wiedźmina". Geralta z Rivii łączy z Łodzią nie tylko ogromny mural!

Aha / ŁÓDŹ.PL

Do premiery 2. sezonu hitu Netflixa zostało niewiele ponad tydzień. Geralt z Rivii pochodzi z Łodzi... więcej

Centra Zdrowego i Aktywnego Seniora. Seniorzy robią świąteczne kartki

OHO / ŁÓDŹ.PL

Co najcenniejszego można podarować na święta? Oczywiście najważniejsze są uczucia i czas dla... więcej

Pomnik Reymonta w Łodzi -  fot. LODZ.PL

Pasje Władysława Reymonta - tego nie wiedzieliście o autorze „Ziemi obiecanej"

agr / ŁÓDŹ.PL

Kilka dni temu, 5 grudnia, minęła rocznica śmierci Władysława Stanisława Reymonta, który swoje... więcej

Dokładna praca -  fot. Envato Elements

Łodzianizmy. Kto jest akuratny, a kiedy jest akuratnie? Sprawdziliśmy to akuratnie

agr / ŁÓDŹ.PL

W języku polskim słowo „akurat" jest całkiem popularne, ale występuje także w kilku niecodziennych... więcej

Tłum ludzi na ulicy Piotrkowskiej -  fot. LODZ.PL

Kartka z kalendarza. Jak zmieniała się liczebność łodzian? Było nas ponad 850 tys.

agr / ŁÓDŹ.PL

Od zaledwie kilkuset do... prawie miliona! Liczba mieszkańców Łodzi na przestrzeni wieków podlegała... więcej

Kontakt