Bieg Ulicą Piotrkowską

Historia biegu główną ulicą Łodzi rozpoczęła się w roku 2002, gdy kilku dziennikarzy sportowych postanowiło w oryginalny sposób ożywić Piotrkowską.

Stanęli jednak przed trudnym zadaniem przekonania mieszkańców do tego, że bieganie w tym miejscu to nie tylko znakomita zabawa, ale też sposób dbania o zdrowie i świetna promocja dla miasta. Udało im się to zrobić, choć kilkaset osób na starcie pierwszego biegu nie zapowiadało jeszcze, że kilka lat później będą to jedne z najważniejszych zawodów biegowych nie tylko Łodzi, ale całej Polski.

- Początki były trudne, jednak już od pierwszej edycji mieliśmy mocne wsparcie. Towarzyszył nam m.in. Artur Partyka, który był prawdziwym ambasadorem imprezy. Na scenie i na samej Pietrynie licznie zgromadzonym kibicom oprócz biegaczy prezentowały się też łódzkie kluby, a całość była świętem całego sportu w naszym mieście. Od początku bieg znakomicie wpisywał się więc w strategię miasta i ulicy Piotrkowskiej, a przez kolejne lata stawał się imprezą gromadzącą czołowych zawodników z kraju - wspomina Robert Blesiński, jeden z głównych organizatorów ze stowarzyszenia Akademia Sport i Zdrowie.

Bieg Ulicą Piotrkowską od początku był imprezą składającą się z kilku konkurencji. Obok biegu głównego na 10 km ogromną popularnością cieszyły się też zawody na krótszych dystansach. Startowały w nich przedszkolaki, dzieci i młodzież ze szkół, a także osoby niepełnosprawne. Był też bieg VIP, w którym zawsze pojawiali się znani sportowcy, aktorzy, muzycy i politycy.

Dzięki coraz większej popularności zawodów udało się znaleźć sponsora strategicznego, dzięki czemu od trzech lat zawodnicy uczestniczą w Biegu Ulicą Piotrkowską Rossmann Run. Jest to obecnie jedna z najlepszych imprez biegowych w Polsce - w 2015 została nominowana do nagrody Impreza roku w kategorii biegów na 10 km, a miesięcznik Runners World umieścił ją w czołówce rankingu zawodów na tym dystansie.

- Bieg Ulicą Piotrkowską jest naszą sztandarową lekkoatletyczną imprezą. Organizują go, wspierają i przede wszystkim uczestniczą w nim łodzianie. Bez tego biegu kalendarz sportowy Łodzi byłby uboższy. Zachęcam wszystkich do tego, by brali udział w kolejnych edycjach tej imprezy. Jeśli nawet nie zdecydujecie się na udział w biegu, to przyjdźcie i pokibicujcie zawodnikom, bo na pewno ktoś z waszych rodzin, przyjaciół czy kolegów pojawi się na starcie - powiedziała prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

Liczba osób biorących udział w rywalizacji na Piotrkowskiej systematycznie rośnie. Kilkuset uczestników startujących w pierwszej edycji powiększyło się do 3732 biegaczy w 2015. To dane dotyczące biegu głównego na 10 km. Ogromnym zainteresowaniem cieszy się również wspomniana wcześniej rywalizacja w innych kategoriach, co sprawiło, że w 2016 organizatorzy po raz pierwszy zdecydowali się podzielić imprezę na dwie części. Pierwsza - Mini Bieg Ulicą Piotrkowską Rossmann Run - odbyła się 21 maja 2016. Na różnych dystansach i w różnych kategoriach wiekowych rywalizowali niepełnosprawni, przedszkolaki oraz uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Start i meta były usytuowane na Piotrkowskiej przy Pasażu Schillera.

Bieg główny na 10 km wystartował 28 maja. Start był zlokalizowany przy ulicy Zachodniej, w okolicach Parku Staromiejskiego. Po pokonaniu pięciu kilometrów zawodnicy znaleźli się przy Archikatedrze, a chwilę później na Piotrkowskiej, którą pobiegli do Placu Wolności. Metę na Starym Rynku jako pierwszy minął Marokańczyk Abderraim Elasri, który pokonał trasę w czasie 30:01 min. Tym razem w biegu głównym wystartowało 3951 zawodników. Rok później dla uczestników rywalizacji na 10 km przygotowano 5 tys. pakietów startowych i wszystkie zostały zarezerwowane. Ostatecznie bieg ukończyło 4355 osób. Zwyciężył Kenijczyk Joseph Munthwanthei Mumo (29:33). 

Szczegóły dotyczące Biegu Ulicą Piotrkowską Rossmann Run można znaleźć TUTAJ.

Kontakt