Urząd Miasta Łodzi

Dla mieszkańców

Ludzie

Bohaterowie łódzkiej wolności. Poznaj biogramy wybitnych postaci z historii Łodzi, zasłużonych dla polskiej idei Niepodległości.

Styczeń. Edmund Orlik. Stulecie urodzin "asa pancernego".

Edmund Orlik "as pancerny" i projektant powojennej Łodzi

W tym roku, w styczniu przypada 100 rocznica urodzin nieżyjącego już Edmunda Orlika. Łodzianin przeszedł do historii jako „as pancerny” II Rzeczypospolitej, wsławiając się niezwykłym czynem.

W czasie Kampanii Wrześniowej, jako dowodzący tankietką  TKS (potocznie zwanym „karaluchem”) Edmund Orlik zniszczył 13 niemieckich czołgów. Jego powodzenia w akcji pod Pociechą( w Puszczy Kampinoskiej) oraz w bitwie pod Sierakowem dowodzą skuteczności  polskiej broni przeciwpancernej jaka była tankietka TKS uzbrojona w działko 20 mm oraz wyjątkowych zdolności Orlika jako dowódcy.

Po wojnie Edmund Orlik mieszkał w Łodzi. Po ukończeniu Wyższej Szkoły Plastycznej pracował przy największych, powojennych realizacjach architektonicznych w Łodzi. Był projektantem Biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego, powstałej w latach 1956–1960, do dziś docenianej za duże walory oraz solidność i staranność architektoniczną budynku. Orlik zaprojektował też  akademik dla obcokrajowców (tzw. Wieżę Babel) i Studium Języków Obcych oraz gmach Biologii i Nauk o Ziemi.

Łódzki „as pancerny" to nieczęsto wspominany wojenny bohater, jednak nie jest zupełnie zapomniany. Wielbiciele internetowej gry „Word of Tanks” znają słynny „Medal Orlika”, który gracz otrzymuje za zniszczenie czołgiem co najmniej dwóch pojazdów pancernych.

Luty. Maria Piotrowiczowa. Łódzka bohaterka Powstania Styczniowego.

Waleczna kosynierka

Historia Marii Piotrowiczowej (1839-1863) jest najczęściej przywoływanym łódzkim wątkiem w dziejach Powstania Styczniowego. W lutym, miesiącu bitwy pod Dobrą przypominamy o dokonaniach polskiej  patriotki i bohaterki walk w okolicach Łodzi.  

Maria Piotrowiczowa byłą ziemianką, dziedziczką rozległych dóbr ziemskich w okolicach Łodzi. Wychowano ją w tradycjach patriotycznych m.in na wspomnieniach działalności ojca i wuja, uczestników Powstania Listopadowego. Jej mężem był, również zaangażowany w działalność patriotyczną, miejscowy nauczyciel Konstanty, którego poślubiła z miłości, pomimo, że związek uważano za mezalians.

Maria ze szczególną wrażliwością reagowała na doniesienia z przebiegu Powstania Styczniowego. Zdecydowała się na czynny udział w powstaniu, w służbie liniowej, co z uwagi na tradycyjne postrzeganie roli kobiet w XIX w. było ewenementem. Znalazła się wraz z mężem i stryjem w oddziale Józefa Dworzaczka, stacjonującym w rejonie Łodzi. 

Dziś uważana jest za bohaterkę, żywy symbol bitwy pod Dobrą, która miała miejsce 24 lutego 1863, ok. 10 km od Łodzi. Oddział Józefa Dworzaczka został zaskoczony i zdekonspirowany na podleśnym terenie, gdzie zmierzył się z liczniejszymi i lepiej uzbrojonymi oddziałami kozackimi.

Maria wsławiła się w bitwie ogromną odwagą i determinacją. Odrzuciła propozycję poddania się, okrążona przez kozaków jednego zastrzeliła, drugiego raniła, pod trzecim zabiła konia. Walczyła również wręcz (kosą). Zginęła, a jej ciało zostało okrutnie zmasakrowane przez żądnych zemsty kozaków.

Na wieść o śmierci żony zmarł ranny w bitwie jej mąż, Konstanty. Warto podkreślić, że w potyczce pod Dobrą brały udział jeszcze trzy kobiety, które również zginęły. Tragedię pogłębia dokonane podczas sekcji zwłok odkrycie, że Maria była we wczesnej ciąży.

Maria i Konstanty Piotrowiczowie pochowani są w katolickiej części Cmentarza Starego w Łodzi. Charakterystyczny grób zdobią repliki kos.

Marzec. Aleksy Rżewski. Pierwszy prezydent Łodzi w niepodległej Polsce.

Prezydent - bojownik zawsze w służbie ludziom pracy

Aleksy Wincenty Rżewski to jeden z najsłynniejszych w historii Łodzi prezydentów naszego miasta. Jego życiorys przyciąga uwagę nie tylko z uwagi na liczne zasługi dla modernizacji Łodzi w odrodzonej, niepodległej Polsce, ale obfituje w liczne przygody i akty wielkiej odwagi.

Aleksy Rżewski prezydentem Łodzi został w marcu 1919 r. Aleksy Rżewski był  działaczem początkowo Polskiej Partii Socjalistycznej-Prawica (do 1923) oraz Organizacji Bojowej PPS, jednym z liderów rewolucji 1905 r. na terenie Łodzi.

Po stłumieniu Rewolucji i krótkotrwałym pobycie w więzieniu podróżował po Europie, próbując kontynuować działalność na rzecz praw robotników. W 1911 powrócił do Łodzi, gdzie podjął prace w przedsiębiorstwie komunikacyjnym – jako konduktor z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów w sytuacjach wyjątkowych. Jego miejscem pracy była słynna, dziś zabytkowa Zajezdnia „Brus”.

Po wybuchu I wojny światowej działał w Polskiej Organizacji Wojskowej. Do historii przeszła jego słynna ucieczka z konwoju do więzienia w 1917 r. Od grudnia 1918 do 26 marca 1919 r. był komisarzem rządowym Łodzi, a 27 marca 1919 r. Rada Narodowa miasta Łodzi wybrała go prezydentem miasta.

Łódź, przez okres zaborów silnie uzależniona od rynku rosyjskiego, była po I wojnie światowej w szczególnie trudnej sytuacji. Dotkliwie odczuwało się braki infrastrukturalne i biedę. Jedną pierwszych decyzji nowego prezydenta było wprowadzenie w Łodzi powszechnego obowiązku nauczania dzieci, po którym nastąpiło tworzenie sieci szkół. Rżewski doprowadził także do przejęcia przez miasto udziałów w spółce kolejowej, co pozwoliło mu wpływać na miejską komunikację tramwajową. Rozpoczął tworzenie miejskiej kanalizacji, założył placówki zdrowia, Kasę Chorych, Miejską Bibliotekę dla Dzieci i Młodzieży, pracownię psychologiczną oraz szkołę dla dorosłych zwaną „miejskim uniwersytetem”.

Był prezydentem do 1923 r., a do 1939 pracował jako urzędnik i notariusz. Był aktywny, jako propagator sportu, członek zarządu lub prezes wielu stowarzyszeń m.in. Ligii Morskiej i Kolonialnej czy PCK w Łodzi. Zginął w 1939, prawdopodobnie rozstrzelany w lesie Łagiewnickim, po aresztowaniu w ramach niemieckiej akcji Intelligenzaktion, wymierzonej przeciwko polskiej inteligencji.

Do historii przeszedł jako człowiek odważny, przedsiębiorczy, wręcz brawurowy, gotowy sprostać każdemu wyzwaniu. Wielokrotnie udowodnił to udziałem w akcjach bojowych, strajkach, działaniach w obronie robotników oraz gotowością do podejmowania odważnych decyzji. Wspominane są jego liczne podróże, odbywane w niemal traperski sposób – różnymi środkami transportu, słynne też ucieczki z aresztów i zesłania. Symboliczny grób Rżewskiego (nie jest znane dokładne miejsce jego śmierci) znajduje się na Starym Cmentarzu w Łodzi.

W ostatnich latach jego postać ponownie ożyła dzięki kilku projektom jego pamięci. Powstał film „Przebój” (nawiązujący do pseudonimu Rżewskiego), produkcji TVP, a w podwórku przy ul. Wólczańskiej 61 pojawił się mural „Rżewski rulez!”

Kwiecień. Jan Karski. Z misją prawdy.

Człowiek, który mówił, ale nie został wysłuchany

Jan Karski, Kurier Polski Podziemnej i emisariusz Rządu Emigracyjnego jest jedną z najciekawszych postaci w panteonie Honorowych Obywateli Miasta Łodzi. W naszym mieście jego pomnik-ławeczka znajduje się na terenie Parku Ocalałych, miejsca dedykowanego Ocalałym z Holocaustu. Symbolicznie przypomina, że to polski emisariusz (łodzianin) był pierwszym, który przekazał światu o zbrodniach okupanta na ziemiach Polski.

Urodził się 24 kwietnia 1914 roku w Łodzi jako Jan Kozielewski, Studiował na Uniwersytecie Lwowskim im. Jana Kazimierza prawo i dyplomację. Marząc o zawodzie dyplomaty zdobywał doświadczenie zawodowe w wielu placówkach m.in. konsularnych, ale ukończył też Szkołę Podchorążych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu. W 1939 jako oficer w 5 Dywizjonie Artylerii Konnej znalazł się pod Tarnopolem, gdzie jednostka została rozbrojona przez wkraczającą armię radziecką. Jan Karski, który ukrył swój stopień oficerski został zwolniony w ramach wymiany jeńców.

Po powrocie do Warszawy Karski i został kurierem Polskiego Państwa Podziemnego. Wielokrotnie wyjeżdżał z misją do Francji i Anglii, w szczególności istotne okazały się zbierane przez niego informacje na temat sytuacji Żydów na terenie okupowanej Polski. Dwukrotnie przenikał do warszawskiego getta, również do przejściowego obozu w Izbicy.

W efekcie zebrał kompleksową zbiór informacji, które w 1942 roku przekazał brytyjskiemu establishmentowi. Rok później złożył raport amerykańskiemu prezydentowi Frankowi D. Rooseveltowi. Alianci nigdy nie zareagowali na te informacje, stąd Jan Karski znany jest w historii jako „człowiek, który mówił i nie został wysłuchany”.

Po wojnie Karski wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Wykładał na Georgetown University, gdzie w 1964 roku został profesorem zwyczajnym. Rzadko nawiązywał publicznie do swoich raportów, brał jednak udział w projektach rozpowszechniających prawdę o Holocauście.

W 1982 otrzymał zaszczytny tytuł Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata od jerozolimskiego instytutu Yad Vashem, a kilka lat później Order Orła Białego i nominację do Pokojowej Nagrody Nobla. Zmarł 13 lipca 2000 roku w Waszyngtonie.

Łódź nigdy nie zapomniała swojego bohatera. Centrum Dialogu im. Marka Edelmana wielokrotnie wspominało o jego dokonaniach w projektach edukacyjnych i ekspozycjach, a pamiątki po Karskim wypełniają gabinet w Muzeum Miasta Łodzi. Szczególnym miejscem jest pomnik-ławeczka, z pełnowymiarową sylwetką, ulokowany u szczytu Kopca Karskiego w Parku Ocalałych. Zwiedzający widzi z tego miejsca aleję drzewek poświęconą cudownie ocalonym z Litzmannstadt Getto i ich bliskim oraz Pomnik Polaków Ratujących Żydów, piękne symbole wiecznie żywej pamięci o prawdzie.

Maj. Rajmund Rembieliński. Urbanista i wizjoner wielkiej Łodzi. Zapraszamy na "Rajmundalia".

Pierwszy plan na fabryczną metropolię

Od kilku lat Łódź obchodzi w maju szczególne imieniny Rajmunda. Imieninową wiązankę złożyć można pod pomnikiem Rajmunda Rembielińskiego, zwanego „ojcem fabrycznej Łodzi”.

Rajmund Rembieliński był polskim działaczem politycznym i gospodarczym w okresie Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Brał udział w Insurekcji Kościuszkowskiej i wojnach napoleońskich.

Po utworzeniu Królestwa Polskiego, 8 września 1816 roku Rembieliński został powołany na stanowisko prezesa Komisji Województwa Mazowieckiego, czego efektem był dokonany w 1820 roku  objazd po województwie i utworzenie planu uprzemysłowienia województwa. Jako pierwszy rozpoznał znakomite warunki niewielkiej wówczas Łodzi na utworzenie osady sukienniczej. Osady miały powstać także w innych miasteczkach regionu m.in. Łęczycy i Zgierzu, głównym ośrodkiem miała być jednak Łódź.

Na jego zlecenie w 1823 roku powstała pierwsza mapa miasta, a część przedstawionych tam ulic istnieje do dziś, choć pod zmienioną.

Wiele szczegółów dotyczących pracy i zasług Rajmunda Rembielińskiego zgromadził prof. K.P Woźniak, autor książki "Rajmund Rembieliński. Wizjoner i menedżer Łodzi przemysłowej. Raporty z lat 1824-1830". To pierwsza od wielu lat publikacja, dokumentująca badania, jakie przeprowadził Rajmund Rembieliński na terenie dzisiejszej Łodzi.

Pomnik Rajmunda Rembielińskiego znajduje się przed Centrum Handlowym „Sukcesja” w okolicach ul. Rembielińskiego. Jego częścią jest wielka, wmurowana w chodnik rekonstrukcja wykonanej przez Rembielińskiego mapy terenu.

Czerwiec. Jerzy Szletyński. Harcerz i legionista.

Rodzina patriotów

Historia Jerzego  Szletyńskiego (ur. 19 czerwca 1894) wiąże się z początkami harcerstwa w Polsce, ale również historią Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego.

Waleczny harcerz-legionista od najmłodszych lat należał do towarzystw „Sokół” i „Zarzewie”, a od 1913 rozpoczął (po pierwszych doświadczeniach harcerskich w Krakowie) tworzenie ruchu skautowego w rodzinnym mieście, Łodzi. Za działalność patriotyczną został osadzony w więzieniu, jednak już w 1914  stanął na czele drużyn skautów, które przyłączyły się do I Brygady Legionów.

Jerzy Szletyński sławę i kolejne rangi wojskowe zdobywał w boju. Brał udział w bitwie pod Krzywopłotami, bitwie pod Nidą oraz słynnej bitwie pod Konarami, jednej z największych bitew (siedmiodniowej) na terenach polskich w czasie I wojny światowej. Ciężko ranny po starciu pod wsią Kamienica zmarł. Pochowany został w zbiorowej mogile legionistów, poległych pod Konarami. Pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Walecznych i Krzyżem Virtuti Militari. 

Jest patronem 17 Łódzkiej Drużyny Harcerzy ZHR.

Rodzina Szletyńskich (skautem i legionistą był również jego brat, Stefan) przeszła do historii jako rodzina łódzka o głębokiej świadomości patriotycznej, jeszcze przed I wojną światową zaangażowana w odbudowywanie polskości i dumy narodowej. Warto wspomnieć, że żoną Stefana była Jadwiga Wocalewska, jedna ze słynnych „sióstr Wocalewskich”, współtworzących harcerstwo w Łodzi. Jadwiga, podobnie jak jej siostra Maria zginęły w Powstaniu Warszawskim. Stefan Szletyński zamordowany został w Katyniu.

Lipiec. Leopold Skulski. Łodzianin twórcą polskiego rządu.

Z misją tworzenia niepodległej Polski

W samym centrum ulicy Piotrkowskiej (na budynku Urzędu Miasta Łodzi, przy Piotrkowskiej 104 zobaczyć można tablicę pamięci Leopolda Skulskiego. Tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości krótko pełnił funkcję nadburmistrza Łodzi– odpowiednika prezydenta miasta. Jego historia wiąże się jednak nie tylko z początkami Łodzi, ale w szczególności (jako premiera, a później ministra) z historią wojny polsko-bolszewickiej.

Leopold Skulski od młodych lat zaangażowany był w działalność patriotyczną jako członek „Sokoła”, a później współtwórca Zjednoczenia Narodowego. W 1917 w wyborach samorządowych został radnym, następnie II burmistrzem, a później nadburmistrzem Łodzi. Jako pierwszy rozpoczął przygotowywanie miasta na nadejście wolnej Polski m.in. zarządził usunięcie niemieckich napisów z miejskiej pieczęci oraz zainicjował wielkie obchody  uroczystości na cześć Tadeusza Kościuszki.

W 1919 otrzymał mandat do Sejmu Ustawodawczego, a w grudniu tego roku – misję tworzenia nowego rządu. Jego gabinet był centroprawicowy i miał pełnić – wg pomysłu Józefa Piłsudskiego rolę pośrednika pomiędzy prawicą a Naczelnikiem Państwa. Łodzianin pełnił funkcję premiera w trudnym czasie wojny polsko-bolszewickiej, a jednocześnie wobec konieczności zunifikowania państwa, powstałego z trzech zaborów. Wprowadził wspólną walutę, ujednolicił też system podatkowo-skarbowy. Wprowadził bardzo ważne ustawy o 8-godzinnym dniu pracy i ubezpieczeniach społecznych.

Wobec sprzeciwu części posłów dla kontynuacji wojny z Rosją Radziecką gabinet Skulskiego upadł. Łodzianin objął tekę Ministra Spraw Wewnętrznych w rządzie Wincentego Witosa (w lipcu 1919 r.) Był odpowiedzialny za bezpieczeństwo ludności cywilnej w czasie trwającej wojny m.in. ewakuację mieszkańców i niedopuszczanie do zamieszek, często wywoływanych przez radzieckie służby specjalne.

Leopold Skulski od  1917 był nadburmistrzem Łodzi. Odegrał kluczową role w akcji rozbrajania i przejmowania władzy w mieście od Niemców 11 i 12 listopada 1818 roku.

Z zawody farmaceuta, był właścicielem dwóch aptek w Łodzi. Od 1923 współtworzył Polskie Radio.

W 1940 roku zamordowany przez NKWD prawdopodobnie w Kuropatach.    

Sierpień. Kapitan Stefan Pogonowski. Bohater Bitwy Warszawskiej.

Rycerska odwaga

Kapitan Stefan Pogonowski to bohater Bitwy Warszawskiej. Najbardziej charakterystyczną pamiątką po nim jest nagrobek z rzeźbą husarza, jeden z najciekawszych pomników na Starym Cmentarzu w Łodzi.  

Stefan Pogonowski dowodząc batalionem karabinów maszynowych dokonał 15 sierpnia w nocy śmiałego ataku w Wólce Radzymińskiej  na tyły będącej w marszu 27 dywizji sowieckiej. Pułki nieprzyjacielskie zaczęły się cofać powodując chaos. 

Dowódca porucznika Pogonowskiego gen. Lucjan Żeligowski tak scharakteryzował czyn swojego podwładnego: „natarciu porucznika Pogonowskiego przypisuje doniosłe znaczenie. Rosjanie widzieli przed sobą cel prawie osiągnięty. Z ich pozycji było widać ognie i światła Warszawy. My broniliśmy naszej stolicy już z rozpaczą tej to chwili słaby batalion, nie czekając godziny ogólnego natarcia , o 1 w nocy atakuje punkt, który- jak się później okazało- stanowi najczulsze miejsce armii rosyjskiej, centrum głównej arterii nieprzyjacielskiego ruchu naprzód. Straciliśmy wielu oficerów, którzy zginęli bohaterską śmiercią, jednak śmieć Pogonowskiego jest momentem historycznym”.

Porucznik Pogonowski mieszkał i uczył się w Łodzi. Na kilka dni przed śmiercią odwiedził swoich rodziców.

Porucznika Pogonowskiego pośmiertnie mianowano do stopnia kapitana. Pochowany jest na Starym Cmentarzu w Łodzi. Na jego grobie znajduje się charakterystyczna postać husarza.

Wrzesień. Halina Szwarc - Kłąb. Bohaterska agentka Armii Krajowej.

Nasza agentka wywiadu

Halina Szwarc de domo Kłąb (ur. 5 maja 1923 w Łodzi, zm. 28 maja 2002 w Warszawie) – wybitna agentka AK-owskiego wywiadu w okresie II wojny światowej (pseudonim Ryszard, następnie Jacek II); po wojnie profesor doktor medycyny, gerontolog, w latach 1970–1971 prorektor Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Twórczyni idei Uniwersytety Trzeciego Wieku.

Po wybuchu II wojny światowej, mając 16 lat, zgłosiła się na ochotnika do pracy w konspiracji Związku Walki Zbrojnej Okręgu Łódzkiego. Z polecenia dowództwa szybko i bardzo dobrze nauczyła się języka niemieckiego. Następnie, na polecenie tegoż dowództwa, podjęła starania o volkslistę powołując się na niemieckie korzenie babki (z d. Vogel). Aby odciąć się od środowiska łódzkiego wyjechała we wrześniu do Kalisza, gdzie podjęła naukę w niemieckim gimnazjum. Tu z rekomendacji dyrektora gimnazjum, do którego uczęszczała otrzymała volkslistę najwyższej grupy, zmieniając jednocześnie nazwisko na „Klomb”. Już wtedy realizowała zadania wywiadowcze w zakresie obserwacji ruchu jednostek niemieckich. W lutym 1942 r. zdała maturę z wyróżnieniem.

Po aresztowaniu w 1942 r. jej bezpośredniego przełożonego ps. „Jacek Pierwszy” otrzymała polecenie wyjazdu do Rzeszy. W listopadzie 1943 r. wyjechała do Wiednia pod pseudonimem „Jacek II” i tu by nie wzbudzać podejrzeń zapisała się na studia medyczne. Jej zadaniem było pisanie raportów o nastrojach w mieście i kolportaż materiałów „akcji N”.

Działania wywiadowcze prowadziła m.in. w Wiedniu, Hamburgu, Berlinie i Monachium. Do jej największych sukcesów wywiadowczych należało ustalenie położenia obiektów wojskowych w Hamburgu, co umożliwiło aliantom ich zniszczenie, otrzymała za to angielskie odznaczenie (brązowy Krzyż Zasługi z mieczami). Następnie podjęła pracę w berlińskim Centralnym Archiwum Medycznym Rzeszy, skąd pozyskiwała przekazywane aliantom informacje, na podstawie, których można było wnioskować o rozmieszczeniu wielkich oddziałów niemieckich na froncie wschodnim a także o ich ewidencji i liczebności. Prowadziła również akcje dezinformacyjne wymierzone w niemiecką administrację oraz kolportaż prasy podziemnej na terenie Bawarii i Austrii w ramach Akcji N.

W 1944 roku została zatrzymana i przesłuchana po tym, jak posłużyła się fałszywą kartką żywnościową, ale nie zdekonspirowała się. W tym samym roku (23 maja), po powrocie do rodzinnej Łodzi, została aresztowana przez Gestapo pod zarzutem działalności konspiracyjnej, torturowana i skazana na śmierć przez rozstrzelanie. Wyroku nie wykonano z powodu końca okupacji niemieckiej w Łodzi (19 stycznia 1945 roku). W tym czasie była przetrzymywana w więzieniu kobiecym przy obecnej ul. Gdańskiej 13. Uciekła 18 stycznia 1945 r. w okolicy Pabianic podczas pieszej ewakuacji więźniarek tego więzienia (rozpoczętej ok. godz. 20.00, 17 stycznia).

Październik. Jan Kowalewski. Wybitny kryptolog.

Złamał wojenne tajemnice

 W październiku, miesiącu zarówno narodzin, jak i śmierci, Jana Kowalewskiego warto wspomnieć postać zasłużoną dla Polski poprzez wiedzę i wyjątkowe umiejętności. Pułkownik Wojska Polskiego złamał sowieckie szyfry podczas wojny polsko - bolszewickiej 1920 roku.

Jan Kowalewski był organizatorem Wydziału Szyfrów Obcych i polskiego radiowywiadu. Złamał ponad 100 rosyjskich kluczy szyfrowych, które umożliwiły odczytanie 3000 depesz.

Co ciekawe, nigdy nie szkolił się w zakresie dekryptrażu. W odczytywaniu wrogich meldunków pomogła mu perfekcyjna znajomość języka rosyjskiego, w którym potrafił nawet myśleć i wyjątkowe zdolności matematyczne. Odczytywał korespondencję bolszewicką ze wszystkich frontów wojny domowej na Ukrainie, południowej Rosji i Kaukazu. Polskie dowództwo mogło śledzić wydarzenia od Syberii po Piotrogród, Murmańsk i Morze Czarne. Osobiście dostarczał Naczelnikowi państwa Józefowi Piłsudskiemu najbardziej wszechstronne, aktualne i bardzo wiarygodne informacje o przeciwniku.

Jan Kowalewski urodził się w Łodzi w 1892 roku, mieszkał na Piotrkowskiej pod numerem 132 ( teraz znajduje się tam tablica pamiątkowa) i ukończył Szkołę Handlową Zgromadzenia Kupców w Łodzi (obecnie Narutowicza 68).

Listopad. W hołdzie Józefowi Piłsudskiemu w stulecie odzyskania Niepodległości.

Naczelnik Honorowym Obywatelem Miasta Łodzi

W niezwykłym życiorysie Józefa Piłsudskiego jest krótki pobyt w Łodzi. Upamiętnia go tablica na kamienicy przy ul. Wschodniej 19, gdzie mieszkał i pod pseudonimem zajmował się działalnością konspiracyjną. W 2017 r. łodzianie mogli przypomnieć sobie tej fakt uczestnicząc z Zjeździe Miast Piłsudskiego, spotkaniu miast, które podobnie jak Łódź nadały marszałkowi honorowe obywatelstwo. 

 W Łodzi Józef Piłsudski spędził tylko 3 miesiące na przełomie 1899/1900. Był wtedy przywódcą PPS i zajmował się drukowaniem „Robotnika” organu prasowego partii. Zamieszkał wraz z żoną w kamienicy przy ul. Wschodniej 19. Podczas pobytu Józef Piłsudski wydał w Łodzi dwa numery „Robotnika”.

Sposób wydawniczej pracy konspiracyjnej Piłsudski opisał w swojej broszurze „Bibuła”: „Zaraz po rannej herbacie ja z Karolem wynosiliśmy się do gabinetu, do roboty. Robota nasza polegała na pisaniu, składaniu i odbijaniu na maszynce. Pierwsze należało do mnie, drugie do Rożnowskiego, trzecie było naszą wspólną funkcją. Urządzaliśmy się w ten sposób, że od chwili, gdy robota nad numerem "Robotnika" została rozpoczęta, nie przerywaliśmy jej, dopóki nie. została skończoną. Dwunastostronicowy numer kosztował nas zwykle 15-16 dni pracy, pracy dosyć uciążliwej, trwającej przeciętnie 9-11 godzin dziennie. Podczas składnia trzeciego numeru został aresztowany. Na krotko osadzono do w więzieniu przy ul. Długiej 13 (obecnie Muzeum Tradycji Niepodległościowych”  przy Gdańskiej.

Po odzyskaniu niepodległości łodzianie nadali mu honorowe obywatelstwo 6 sierpnia 1919 roku.  W 1938 otworzono przy Wschodniej muzeum pamięci marszałka Polski.

Grudzień. Ojciec Stefan Miecznikowski. Kapelan "Solidarności".

Niósł nadzieję i pokrzepienie

Ojciec Stefan Miecznikowski jest Honorowym Obywatelem Miasta Łodzi. Wiele lat ze swojego zakonnego życia poświęcił mieszkańcom tego miasta przede wszystkim wspierając rodziny osób represjonowanych w czasie stanu wojennego.

W trudnym okresie stanu wojennego jego msze za ojczyznę gromadziły w kościele oo. Jezuitów przy ul. Sienkiewicza  tłumy ludzi. Osoby działające w opozycji antykomunistycznej zawsze mogły znaleźć u niego wsparcie duchowe i pomoc materialną.

Jako kapłan miał dostęp do ośrodków internowania i tam też podtrzymywał  na duchu uwięzionych oraz  przekazywał im wiadomości od rodzin. Zawsze czuł się harcerzem i przy pasie swojego habitu nosił harcerski krzyż. W Łodzi pracował w latach 60 – tych jako duszpasterz akademicki. Po wprowadzeniu stanu wojennego sporządzał listy aresztowanych i internowanych, podjął szereg inicjatyw na rzecz opozycji. Powołał do życia Ośrodek Pomocy Uwięzionym i Internowanym, organizował specjalne spotkania dyskusyjne (tzw. spotkania środowe).

W rocznicę śmierci ojca Stefana Miecznikowskiego, 27 grudnia władze Miasta składają kwiaty na jego grobie na cmentarzu na Dołach, a w 2014 otwarta została wystawa jego pamięci w Muzeum Miasta Łodzi. Oglądać można było pozostałe po nim autentyczne pamiątki m.in. maszynę do pisania.  

Kalendarz
Kontakt