Urząd Miasta Łodzi

Łódzkie rynki dawniej i dziś. Zobacz, jak wyglądały kiedyś targowiska [ZDJĘCIA]

Chyba każdy z nas ma na okolicznym targowisku swoich ulubionych sprzedawców i produkty. Tak było od zarania miast, tak jest i tak będzie. Jedyne, co się zmienia, to wygląd targowisk, na których robimy zakupy.

Handel w Łodzi -  fot. archiwum, ŁÓDŹ.PL
Handel w Łodzi kiedyś i dziś , fot. archiwum, ŁÓDŹ.PL

Od powstania pierwszych miast rynki stanowiły centrum życia społecznego. Już w starożytności rzymskie forum i grecka agora były głównymi placami, na których zbiegały się główne ulice, wokół których wznoszono najważniejsze budowle – świątynie, siedziby władz, czy też archiwa.

Forum, agora, rynek

W średniowieczu upowszechniła się używana do dziś nazwa głównego placu – rynek. Pochodzi ona od niemieckiego słowa ring, które oznacza pierścień, okrąg. Dlaczego właśnie tak? Otóż na takim placu na środku stała budowla, najczęściej ratusz. Tego typu zabudowę znajdziemy na rynku we Wrocławiu, Poznaniu, czy Krakowie, ale tam zamiast magistratu zbudowano sukiennice.

O ile w starożytności rynki były przede wszystkim miejscem zgromadzeń i spotkań oraz w mniejszym stopniu handlu, to od średniowiecza właśnie ta ostatnia funkcja stała się dominująca. Już wtedy było wiadomo, że rozwój gospodarczy determinuje rozwój miast w ogóle, a nadanie jakiejś miejscowości praw miejskich wiązało się z przywilejem organizowania w nim jarmarków i targów.

Takim zwrotnym punktem w historii Łodzi był rok 1423. Wtedy król Władysław Jagiełło pozwolił, aby w każdą środę odbywał się tu targ, a dwa razy w roku jarmark – po Bożym Ciele i po Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny. Terminy dni handlowych z czasem się zmieniały. Na początku XIX wieku Łódź miała prawo organizować 12 jarmarków w roku, jeden w każdym miesiącu oraz dodatkowo w każdą niedzielę targ. Od 1832 roku placem handlowym w mieście były na zmianę rynki Nowego i Starego Miasta.

Nowe rynki w Łodzi

Dynamiczny rozwój przemysłu w Łodzi w XIX wieku i napływ nowych mieszkańców z całej Europy zamieniły rolnicze miasteczko w główny ośrodek przemysłowy na kontynencie. Do Łodzi przyłączano kolejne tereny i wytyczano na nich nowe osiedla, zawsze pamiętając o rynku.

Rozwój miasta wiązał się z koniecznością zwiększenia liczby dni targowych oraz wskazania nowych miejsc handlowych. Dla mieszkańców fabrycznej osady Łódka, czyli okolic południowego odcinka ulicy Piotrkowskiej, sporą niedogodnością była wyprawa po zakupy na Nowy Rynek, czyli współczesny plac Wolności. I tak od 1 stycznia 1864 roku Łódź miała już trzy dni targowe: poniedziałek na rynku Nowego Miasta, środę na rynku Starego Miasta i piątek przed kościołem pw. św. Krzyża oraz na rynku bielnikowym.

To ciągle było mało, tym bardziej że władze guberni zlikwidowały trzeci dzień targowy. W Łodzi zaczęły więc powstawać prywatne targowiska, na które właściciele dostawali koncesje od władz. Takimi prywatnymi rynkami był plac Leonarda, czyli współczesny plac Niepodległości, czy też rynek Bałucki.

W 1916 roku zdecydowano, że targi miejskie będą organizowane we wtorki i piątki w kilku lokalizacjach na terenie całego miasta: Starym Rynku, Targowym Rynku, Zielonym Rynku, Wodnym Rynku, Górnym Rynku, placu Zarzewskim i ul. Zakrzewskiej oraz na Rynku Bałuckim. Ten stan rzeczy nie trwał długo, bowiem i liczbę dni, i lokalizacji zmieniano już w 1917 oraz w 1918 roku.

Łódzkie rynki dzisiaj

Współczesności dotrwały prawie wszystkie łódzkie rynki. Jedne nadal są miejscem handlu, inne w mniejszym lub większym stopniu zmieniły swoje funkcje. Chyba najtrudniej dostrzec historyczny kształt rynku bielnikowego, który znajdował się u zbiegu współczesnych ul. Piotrkowskiej i Tymienieckiego. Dzisiaj to porośnięty drzewami skwer naprzeciwko archikatedry. W historii tego rynku ciekawie zapisał się Tytus Kopisch, właściciel pobliskiego bielnika. W 1837 roku poważnie naraził się on władzom miasta, bo… zaorał rynek i posiał na nim zboże! Z innych ciekawostek z tego rejonu miasta, po drugiej stronie ulicy Piotrkowskiej w XIX wieku także znajdował się rynek, nazywał się Fabryczny, a dzisiaj to plac Katedralny.

Handlowej funkcji nie mają współcześnie także plac Dąbrowskiego, plac Niepodległości, Stary Rynek, ani zamieniony w rondo plac Wolności.

Na zakupy możemy się natomiast niezmiennie od dekad wybrać na Bałucki Rynek czy plac Barlickiego. Z całą ofertą towarów czekają na nas także targowiska na Górniaku, Czerwonym Rynku, przy ul. Przybyszewskiego, na Wodnym Rynku oraz na Retkini. I chociaż niezmienne jest to, że nadal możemy robić tam zakupy, to mocno zmienia się wygląd targowisk.

Wiele rynków zamieniło stragany i kramy pod chmurką na hale, gdzie zakupy możemy robić pod dachem, nie przejmując się pogodą. W swojej ofercie mają pełen przekrój produktów i usług: artykuły spożywcze, często prosto od producentów, w tym warzywa, owoce, nabiał, pieczywo, wyroby cukiernicze, mięso, kawy i herbaty. Na tych, którzy nie lubią lub nie mają czasu gotować, czeka garmaż. Nie brakuje tam też odzieży, artykułów gospodarstwa domowego, sklepów zoologicznych, pasmanterii, a nawet aptek, kantorów i punktów pocztowych.

Powrót handlu

W najbliższym czasie możemy się też spodziewać powrotu kramów na dwa najważniejsze łódzkie rynki: Starego i Nowego Miasta. Zanim jednak zobaczymy tam sprzedawców, oba place zostaną przebudowane. Zarówno Stary Rynek, jak i plac Wolności czeka gruntowna modernizacja, która obejmuje m.in. stworzenie tam przestrzeni handlowych. W przypadku starszego z rynków mają być to miejsca dedykowane branży kwiatowej oraz wyrobów ekologicznych, natomiast na placu, od którego zaczyna się ul. Piotrkowska, po remoncie będą organizowane jarmarki okolicznościowe, m.in. Bożonarodzeniowy i Wielkanocny.

Zobacz także

Polecane aktualności

 -  Fot. Radosław Jóźwiak/UMŁ

Napowietrzny Eko Patrol. Nad Łodzią lata specjalny sprzęt do pomiaru składu powietrza i walki ze smogiem

Tomasz Walczak / BRP

Straż Miejska w Łodzi wykorzystuje kolejne narzędzie do walki ze smogiem. Dzięki głosom łodzian w... Read more

Łódź edu kul | podsumowanie Programu w 2021

Jolanta Sławińska-Ryszka / Wydział Kultury

Program wsparcia i rozwoju edukacji kulturalnej w Łodzi w 2021 roku to przede wszystkim działania... Read more

 -  Fot. Paweł Łacheta/UMŁ

Cześć i chwała bohaterom. W 80. rocznicę utworzenia Armii Krajowej

Tomasz Walczak / BRP

W 80. rocznicę powstania Armii Krajowej, przed łódzkim pomnikiem ku czci tego największego... Read more

Łódź edu kul | raporty z badań edukacji kulturalnej w Łodzi

Jolanta Sławińska-Ryszka / Wydział Kultury

Oddajemy w Państwa ręce trzy raporty przygotowane w ramach projektu „Badanie diagnozujące potencjały... Read more

Łódź edu kul | projektowanie oferty w instytucjach - badanie zaangażowania odbiorców oferty kulturalnej

Jolanta Sławińska-Ryszka / Wydział Kultury

Instytucje kultury, nie zatracając swoich podstawowych funkcji związanych między innymi z... Read more

Kontakt