Urząd Miasta Łodzi

Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie zastraszania łódzkich przedsiębiorców

Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim wszczęła na wniosek przewodniczącego Rady Miejskiej w Łodzi śledztwo w sprawie „popełnienia czynu zabronionego przez komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi polegającego na zastraszaniu” przedsiębiorców z branży fitness i gastronomii w czasie lockdownu.

Marcin Gołaszewski, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi: - W dniu 12 kwietnia br. zgłosiłem zawiadomienie do prokuratury na działania funkcjonariuszy policji. Policjanci uniemożliwiali prowadzenie działalności gospodarczej podmiotom z branży fitness i gastronomicznej. Pisma w tej sprawie wysłałem także do Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz Komendanta Głównego Policji. Z Komendy Głównej nie otrzymałem odpowiedzi, a z Komendy Wojewódzkiej otrzymałem informację, że nie zostało złamane prawo, a funkcjonariusze działali zgodnie z ustawą covidową i rozporządzeniami rządu. Artykuł 22 Konstytucji RP mówi: „Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny”. Zgodnie z moją wiedzą ustawa taka nie istnieje, prosiłem więc Komendanta Wojewódzkiego Policji o jej przesłanie, jeśli taką dysponuje. W dniu 1 czerwca br. otrzymałem od Prokuratury w Ostrowie Wielkopolskim zaproszenie na przesłuchanie w związku z wszczęciem postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień przez Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz podejrzenia nękania i zastraszania przedsiębiorców w Łodzi poprzez wystawianie stałych patroli policji przed restauracjami. Myślę, że jest to pozytywny sygnał, że taką sprawą zajęła się prokuratura. Obawiam się, iż prokuratura jednak umorzy tę sprawę, ale dokumentacja pozostanie.

Anna Kaźmierczak, łódzka restauratorka: - W czasie tego długiego lockdownu przedsiębiorcy próbowali przetrwać. Rozkazy policji były krzywdzące dla nas, a także dla samych funkcjonariuszy, którzy musieli je wykonywać. Na szczęście przedsiębiorców chroni artykuł 22 Konstytucji RP. Moja restauracja pozostała bez jakiejkolwiek pomocy rządu. Podjęłam walkę o to, aby nie stracić całego dorobku. Musieliśmy pracować, a przez rozkazy policji zostaliśmy potraktowani jak przestępcy. W kwietniu br. kontrole policji przybrały formę ustawicznej obecności przed lokalami gastronomicznymi i miały na celu wymuszenie ich zamknięcia. Obecność kilku radiowozów policyjnych, kilkunastu policjantów działało odstraszająco na klientów. Podejmowano próby legitymowania, grożono zatrzymaniem, odwiezieniem na komisariat, czy skierowaniem sprawy do sądu i sanepidu.

Patryk Kumosiński, właściciel restauracji The Chef: - Moja sytuacja była bardzo podobna. Przed moim lokalem stał posterunek policji przez 12 godzin, gdy restauracja była otwarta. Odwiedzali i legitymowali nas policjanci. W kwietniu sytuacja jeszcze się zaostrzyła. Zaczęto nakładać bezpodstawne mandaty na gości w moim lokalu. Niestety ponieśliśmy dużo strat.

Polecane aktualności

Białe gołębie nad Łodzią. Obchody Międzynarodowego Dnia Pokoju

Tomasz Walczak / BRP

Dwa białe gołębie zostały wypuszczone na placu Wolności w ramach łódzkich obchodów Międzynarodowego... Read more

 -  Fot. Andrzej Janecki/UMŁ

Pamięci Lotników Lwowskich, którzy we wrześniu 1939 roku bronili łódzkiego nieba

Tomasz Walczak / BRP

Od dwóch lat przy rondzie imienia Lotników Lwowskich w Łodzi stoi obelisk, poświęcony patronom tego... Read more

Sekretarz Miasta Łodzi, Wojciech Rosicki

Oświadczenie sekretarza miasta Łodzi Wojciecha Rosickiego

Szanowni Państwo, chciałbym wygłosić oświadczenie jako Sekretarz Miasta. Nie będę mówił o polityce,... Read more

Rewolucja na Legionów

Małgorzata Loeffler / ZIM

Ulica przestanie służyć jako scenografia filmów wojennych i historycznych – zamiast tego będzie... Read more

TRZY MUZEA – JEDEN BILET

Już od jutra trzy łódzkie muzea zwiedzimy z jednym biletem wstępu

Sławomir Macias / UMŁ

Od września Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi Muzeum Miasta Łodzi i Muzeum Sportu i Turystyki... Read more

Kontakt