"Zaczęło się niewinnie - od wyjazdu na Wolin, trochę dla dzieci, trochę z ciekawości. Miałam tylko towarzyszyć. Zostałam na dwadzieścia lat.
Wśród dymu ognisk, dźwięku narzędzi i opowieści snutych między straganami zaczęłam patrzeć uważniej. Na twarze. Na gesty. Na ludzi, którzy na chwilę - albo na zawsze - wychodzili ze współczesności i wracali do dawnych światów.
Z czasem ta droga zaprowadziła mnie dalej - na Birkę, wśród ciszy grobów Wikingów i do Biskupina, gdzie oddychamy historią. Wszędzie tam robiłam to samo: zatrzymywałam spojrzenia.
To nie jest opowieść o kostiumach. To opowieść o byciu - o powrocie do korzeni, do słowiańskości, do czasu sprzed nazw i granic, które znamy dziś.
Fotografia stała się dla mnie sposobem, by ten świat ocalić - choćby na moment."
Galeria Ogrod8wa w Łodzi
11.04, sobota 18.00
Czynne do 31.05
galeria otwarta środa - niedziela
14.00-18.00

