Lodz.pl 600 lat Łodzi

Urząd Miasta Łodzi

Słoneczna Grecja na łódzkim Karolewie. Oryginalny balkon Ady Polak [ZDJĘCIA]

Biało-niebieski wystrój, ręcznie malowane meble, ceramiczne naczynia, pachnąca lawenda i piękne widoki przywodzą na myśl słoneczną Grecję, ale mogą także kojarzyć się z łódzkim Karolewem. Łodzianka zainspirowana południem Europy urządziła balkon w greckim stylu.

Balkon Ady Polak  -  fot. ŁÓDŹ.PL
Łodzianka zainspirowana południem Europy urządziła balkon w greckim stylu , fot. ŁÓDŹ.PL

Ada Polak była w Grecji kilkukrotnie, a ostatni raz w październiku 2021 r. Klimat tego kraju, jego roślinność i elementy architektury tworzą krajobraz, który tak bardzo zauroczył łodziankę, że postanowiła przenieść tę grecką scenerię na łódzkie warunki. – Przez ostatnie lata, będąc w Grecji, kupowałam i przywoziłam do domu różne drobiazgi, dodatki i naczynia, ostatnim razem kupiłam nawet grecką flagę. A że latem nasze niebo też ma taki grecki charakter, to wystarczyło to wszystko urządzić – opowiada Adrianna Polak.

Od pomysłu do realizacji

Wczesną wiosną łodzianka zabrała się do pracy. Żeby zaaranżować niewielką przestrzeń balkonową na ósmym piętrze, trzeba było się nieźle nagłowić. Grecka kolorystyka to przede wszystkim biały i niebieski, dlatego takie barwy musiały się tutaj pojawić. Łodzianka kupiła niebieską farbę i pomalowała balkonową balustradę, a także meble: dwa niewielkie krzesła oraz stolik. 

– Miałam mnóstwo pocztówek z greckimi widokami. Na rynku bałuckim kupiłam ramki, które też trzeba było pomalować – dodaje łodzianka.

Ściany zostały przyozdobione drewnianymi deskami, ceramicznymi elementami i białą firanką. Na parapecie zaś stanęły greckie pamiątki oraz donice z lawendą. 

– Roślinność Grecji jest wyjątkowa. Są tam niezwykłe kwiaty, które zrywałam i suszyłam, żeby zachować trochę tego zapachu i koloru dla siebie. No i przede wszystkim gaje oliwne, które ciągną się po horyzont – opowiada Ada Polak.

Mimo że balkon ma ok. 2 mkw., to dzięki włożonej pracy i oryginalnej aranżacji łodzianka spędza na nim każdą chwilę z ogromną przyjemnością. 

– Jak wieje delikatny wiatr, wietrzne dzwonki tak pięknie grają. Uwielbiam wyjść tutaj, zjeść sobie jakieś lody czy ciacho, posiedzieć i powspominać ten czas w Grecji – dodaje łodzianka.

Nie tylko Grecja

Greckie wakacje Ady Polak to jedne z wielu, o których opowiada. Odwiedziła wiele miejsc, a w każdym odnalazła coś pięknego. Równie ukochanym krajem jest dla niej Hiszpania.

– W Barcelonie pierwszy raz byłam, mając 23 lata. Jakiś czas temu policzyłam, że od tamtego czasu byłam w niej ok. 30 razy – opowiada Adrianna.

Przez lata odwiedzała tam siostrę, jeździła do niej na całe wakacje z dziećmi, a potem, kiedy dzieci dorosły, także sama. 

– Nie miałam z tym żadnego problemu. Znam język, więc chętnie sama zwiedzałam miasta i plaże regionu Costa Brava czy jakieś inne. Powolnie spacerowałam po miastach, chłonąc ich piękno, zwiedzałam muzea… Tak, w Hiszpanii czuję się jak u siebie – przyznaje łodzianka.

Na swoim koncie ma także wyjazdy do Holandii, Bułgarii, Rosji, na Węgry czy Ukrainę. Była też we Francji i w Belgii. I jak to z miłośnikami podróży bywa – na pewno na tym nie poprzestanie.

Zobacz także

Kontakt