Lodz.pl

Urząd Miasta Łodzi

Bohaterowie powieści Sienkiewicza na Janowie. Pamiętasz ich przygody?

Janów – na pozór zwyczajne, widzewskie osiedle na obrzeżach Łodzi, pełne bloków, apartamentów i zieleni. Jest jednak coś, co odróżnia ten obszar od reszty miasta – niecodzienne nazwy ulic.

Janów  -  fot. Jastrzębski
Janów bywa nazywany przez mieszkańców miasta osiedlem sienkiewiczowskim albo osiedlem Henryka Sienkiewicza , fot. Jastrzębski

Sienkiewiczowskie osiedle

W Łodzi mamy wiele miejsc, które zaskakują swoją nazwą. Przykładowo: skwer Latających Babć z Plusem, ulice: Czerwonego Kapturka, Jasia i Małgosi czy Eksploratorów Marsa. Skupmy się jednak na Widzewie, a zwłaszcza na jego części. 

Janów bywa nazywany przez mieszkańców miasta osiedlem sienkiewiczowskim albo osiedlem Henryka Sienkiewicza. Dlaczego? Bo można tu znaleźć ulice, w nazwach których widnieją postaci z utworów polskiego noblisty.

Walczący pod Grunwaldem Maćko z Bogdańca, odważna i energiczna Jagienka oraz niezłomny mściciel – Jurand ze Spychowa. Imiona całej trójki występują w „Krzyżakach” i na widzewskich tabliczkach. Podobnie jest z szarżującym z Kozakami Onufrym Zagłobą i honorowym Janem Skrzetuskim, których znajdziemy w Trylogii.

Na Janowie są również ulice innych bohaterów tych powieści, m.in. uznanego za zdrajcę Andrzeja Kmicica, pięknej Oleńki Billewiczówny czy eleganckiego Ketlinga. Patronują tu także olbrzymi Longinus Podbipięta oraz silny Roch Kowalski.

Nazwy ulic inspiracją do czytania?

Czy mieszkańcy Janowa w ogóle czytali te książki? – Wstyd się przyznać, nie znam nic z Sienkiewicza, ale obiecuję poprawę! W przyszłym tygodniu pójdę do biblioteki po  „Krzyżaków” – mówi ze śmiechem spacerująca po osiedlu pani Joanna.

Niektórzy jednak znają te powieści bardzo dobrze. – Co jakiś czas do nich wracam i odświeżam sobie całą fabułę, bo pewne fragmenty mi umykają. Na emeryturze jest nudno, dlatego Sienkiewicz i inni pisarze stali się dla mnie rutyną – dodaje idący ul. Billewiczówny pan Kazimierz.

Są jeszcze inne głosy. – Całą Trylogię miałem kiedyś w małym palcu. Moja polonistka w liceum wymagała od nas szczegółów. Po latach już wiele zapomniałem, ale warto czytać te książki. To arcydzieła naszej literatury – dodaje spotkany na ul. Jagienki pan Rafał.

Nie tylko Sienkiewicz 

Uważni obserwatorzy spacerujący po okolicy zauważą również ulice z nazwiskami wywodzącymi się z utworów literackich innych autorów, np. ul. Karola Borowieckiego, ul. Moryca Welta oraz ul. Maksa Bauma. Nazwiska te noszą główni bohaterowie Ziemi obiecanej Władysława Reymonta – powieści, której akcja rozgrywa się w Łodzi w latach 80. XIX w. Jeżeli mieszkańcy miasta pragną wybrać się na wycieczkę po tym rejonie, dobrym pomysłem będzie sięgnięcie po powieści, z których wywodzą się nazwy osiedlowych ulic. 

Zobacz także

Kontakt