Murale w Łodzi. Kilka zaraz zniknie, innych już nie ma. Czy je pamiętasz?

Łodzianie kochają murale, jednak muszą się oswoić z myślą, że to sztuka przemijająca. Z galerii wielkoformatowych dzieł street artu znikną zaraz kolejne prace.

Mural "Jerzyk", Arturo Bordalo, Kilińskiego 127 -  fot. ŁÓDŹ.PL
Lada moment po "Jerzyku" nie pozostanie nawet ślad , fot. ŁÓDŹ.PL

– Street art nie jest sztuką trwałą. Czasem przetrwa całe lata, niekiedy o wiele krócej. Nie zawsze da się takie dzieła ocalić w obliczu zmian zachodzących w przestrzeni miejskiej – mówi Teresa Latuszewska-Syrda, prezes Fundacji Urban Forms, która była inicjatorem powstania większości łódzkich murali.

Pora się pożegnać

Lada moment nie pozostanie żaden ślad po „Jerzyku”, jak zwykło się nazywać instalację artystyczną (nie jest to malowidło) powstałą w 2015 r. na bocznej ścianie kamienicy przy ul. Kilińskiego 127. Budynek idzie do rozbiórki. Zachowana zostanie tylko jego fasada frontowa, która po renowacji będzie elewacją planowanego w jego miejscu hotelu z lokalami usługowymi na parterze. Spółka deweloperska Echo Investment, do której należy obiekt wraz z otaczającym go terenem przeznaczonym pod zabudowę biurową, zamierza zaoferować łódzkiej Fundacji Urban Forms inną przestrzeń do działań artystycznych. Być może w wykańczanym już biurowcu ReAct (przy al. Piłsudskiego) lub planowanym przy zbiegu z ul. Kilińskiego ReAct 2.

„Jerzyk” to dzieło Portugalczyka Arturo Bordalo (Bordalo II) stworzone z odpadów (plastiku, zderzaków i drzwi samochodowych, paneli sidingowych) w trakcie Festiwalu Energii Miasta. Artysta zasłynął w świecie z serii prac „Big Trash Animals”, w której prezentował gatunki zwierząt zagrożonych wyginięciem. Jerzyk do takich należy, jego populacja zmniejsza się m.in. z powodu zamurowywania szczelin w budynkach, które zamieszkuje.

Zasłonięty zostanie wkrótce mural autorstwa Grzegorza „Gregora” Gonsiora, który od 2013 r. zdobił boczną ścianę kamienicy przy ul. Wólczańskiej 159. Na sąsiedniej działce (narożniku ul. Żwirki) rozpoczęła się budowa domu, który całkiem przesłoni malowidło z psem. To obraz Gonsiora przeniesiony z mniejszego formatu, w jakim zdobił kiedyś wnętrze nieistniejącej już kawiarni „La Pies” (al. Kościuszki 49/51).

Łódzkie murale, których już nie ma

Gonsior, projektant ubioru i absolwent łódzkiej ASP, jest zresztą swoistym pechowcem, bo to już drugi jego mural odchodzący w niepamięć. Wcześniej przyszło się pożegnać z jego „Kwiatami polskimi”, wielkoformatowej pracy wykonanej na budynku Domu Literatury przy ul. Roosevelta 17. Istnienie muralu, który powstał w 2013 r., Roku Juliana Tuwima, a przedstawiał surrealistyczną postać i dłoń wypełnioną frazami z poematu „Kwiaty polskie”, przekreślił rewitalizacyjny remont całego gmachu, który obejmował m.in. docieplenie ścian zewnętrznych.

Podobny los spotkał również mural „Ptak/The Bird” autorstwa Remeda (naprawdę Guillaume Alby z Francji) wykonany w 2011 r. na bocznej ścianie Centrum Medycznego im. Rydygiera u zbiegu ul. Zachodniej z ul. Próchnika. Przykryła go izolacja położona w trakcie termomodernizacji budynku.

Tylko wspomnienie pozostało też po pracy „Balon” autorstwa Etam Crew namalowanej również w 2011 r. na ścianie Instytutu Archeologii przy ul. Uniwersyteckiej 3. Został zlikwidowany podczas remontu, w ścianie wybito duże okna.

Remont pochłonął też mozaikę na budynku XIII LO przy ul. Majzela wykonany z materiałów z recyclingu symbol ryby, który pod patronatem Fundacji Urban Forms w 2018 r. ułożył Mondo Scara (włoski artysta Danielle Seratoni). 

Zaciera się wspomnienie po dziele „Dementia” („Niepamięć”), które widniało na bocznej ścianie kamienicy przy ul. Kilińskiego 65. Mural namalował w trakcie Festiwalu Energia Miasta 2016 r. Amerykanin Andrew Pisacane. Zniszczyły go warunki atmosferyczne.

Uratowane, przemalowane

Zniknął i poniekąd odrodził się natomiast mural, który niecały rok widniał na ścianie przy ul. Tramwajowej 17. Dzieło było efektem projektu Art Mural Challenge i konkursu zorganizowanego przez warszawską firmę deweloperską Profbud, która w Nowym Centrum Łodzi wybudowała osiedle „Primo". Jeden z budynków zasłonił pracę wykonaną na sąsiedniej kamienicy. Dzieło uratowano od zapomnienia, przenosząc jego fragmenty do części wspólnych budynku. Zdobią obecnie klatki schodowe, niestety niedostępne dla osób postronnych.

Niecodzienną historię skrywa nietypowy, bo dwuczęściowy mural widniejący obecnie na sąsiednich 11-piętrowych wieżowcach przy ul. Morcinka 2 i 4 (znakomicie widoczne z ul. Przybyszewskiego). Do 2019 r. ściany tych budynków zdobiło inne malowidło, wykonane przez pięciu polskich artystów w trakcie Festiwalu Urban Forms w 2014 r. Niestety, zastosowano wtedy zły podkład i dwuczęściowy obraz zniszczyły wiatry i deszcze. Autorzy nie byli zainteresowani renowacją ich pracy, więc dwa lata temu Fundacja Urban Forms zdecydowała, że mural zostanie przemalowany. Zadanie to powierzono artyście z Australii, Guido van Heltenowi, który spędził w Łodzi dwa miesiące. Inspiracje do projektu malowidła czerpał ze spotkań z mieszkańcami Spółdzielni Mieszkaniowej „Zarzew”, którzy pokazali mu rodzinne pamiątki. 

Nowe, idzie nowe

O ile znikanie murali w mieście murali może smucić, jest się też czym cieszyć. Powstają nowe: na chłodniach kominowych Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej EC1, przy ul. Targowej 56, przy ul. Kopernika 53 A, na budynku szkoły podstawowej przy ul. Łanowej i ten największy w Polsce, z Wiedźminem przy ul. Piotrkowskiej 182. A to tylko realizacje z ostatnich tygodni…

Zobacz także


Polecane aktualności

Mural z Wiedźminem -  fot. ŁÓDŹ.PL

9 dni do premiery "Wiedźmina". Geralta z Rivii łączy z Łodzią nie tylko ogromny mural!

Aha / ŁÓDŹ.PL

Do premiery 2. sezonu hitu Netflixa zostało niewiele ponad tydzień. Geralt z Rivii pochodzi z Łodzi... więcej

Centra Zdrowego i Aktywnego Seniora. Seniorzy robią świąteczne kartki

OHO / ŁÓDŹ.PL

Co najcenniejszego można podarować na święta? Oczywiście najważniejsze są uczucia i czas dla... więcej

Pomnik Reymonta w Łodzi -  fot. LODZ.PL

Pasje Władysława Reymonta - tego nie wiedzieliście o autorze „Ziemi obiecanej"

agr / ŁÓDŹ.PL

Kilka dni temu, 5 grudnia, minęła rocznica śmierci Władysława Stanisława Reymonta, który swoje... więcej

Dokładna praca -  fot. Envato Elements

Łodzianizmy. Kto jest akuratny, a kiedy jest akuratnie? Sprawdziliśmy to akuratnie

agr / ŁÓDŹ.PL

W języku polskim słowo „akurat" jest całkiem popularne, ale występuje także w kilku niecodziennych... więcej

Tłum ludzi na ulicy Piotrkowskiej -  fot. LODZ.PL

Kartka z kalendarza. Jak zmieniała się liczebność łodzian? Było nas ponad 850 tys.

agr / ŁÓDŹ.PL

Od zaledwie kilkuset do... prawie miliona! Liczba mieszkańców Łodzi na przestrzeni wieków podlegała... więcej

Kontakt