Udana runda łódzkich koszykarek i koszykarzy. Czy będą kontynuować sukcesy?

Patrząc na to, gdzie obecnie znajdują się koszykarze i koszykarki Widzewa i ŁKS-u trudno uwierzyć, że swego czasu Łódź była wiodącym ośrodkiem w tej dyscyplinie. Jednak mozolna praca u podstaw daje nadzieję, że powrót na najwyższe szczeble rozgrywkowe jest możliwy.

Koszykówka Łódź -  fot. Wojciech Pakulski
W cieniu minionych sukcesów , fot. Wojciech Pakulski

Przyglądając się ligowym zmaganiom koszykarek i koszykarzy trudno uwierzyć, że swego czasu Łódź była przodującym ośrodkiem w tej dyscyplinie sportu. W najwyższych klasach rozgrywkowych próżno bowiem szukać naszych drużyn, choć w przeszłości często meldowały się na podium seniorskich rozgrywek. Teraz walczą w niższych klasach rozgrywkowych i po pierwszej części sezonu mogą z optymizmem spoglądać w przyszłość.

Warto przypomnieć, że koszykarze z Łodzi zdobyli do tej pory dziesięć medali mistrzostw Polski, a panie aż 40! Trzydzieści z tych krążków – w tym dziewięć złotych – wywalczyły zawodniczki ŁKS. Potęgę tego klubu wraz z kilkoma pokoleniami koszykarek budował legendarny trener Józef „Ziuna” Żyliński, obecnie patron małej hali przy al. Unii Lubelskiej 2. Niestety od ostatnich łódzkich medali pod koszami upłynęło już sporo czasu. Panowie na taki sukces czekają od roku 1978, a panie od roku 2003. W tych latach zespoły ŁKS kończyły rozgrywki na trzecim miejscu, zamykając piękną kartę w historii koszykówki. Od tego czasu żadnej łódzkiej drużynie nie udało się zadomowić w krajowej czołówce.

Widzew walczy o powrót do elity

Od 2010 roku w ekstraklasie pań występowały zawodniczki Widzewa, które jednak przez dziesięć lat gry na tym poziomie tylko raz zdołały zakwalifikować się do fazy play-off, z której zresztą odpadły w pierwszej rundzie. Obecnie walczą w grupie B I ligi i wiedzie im się tam zdecydowanie lepiej niż w ubiegłym sezonie. W pierwszej rundzie podopieczne Anny Chodery z jedenastu spotkań wygrały dziesięć. Jedynej porażki w tej części rozgrywek doznały w Krakowie, gdzie po dwóch dogrywkach uległy akademiczkom z Politechniki Korona 85:92. Przerwę świąteczno-noworoczną widzewianki rozpoczęły jednak z dwoma porażkami, gdyż w inauguracyjnej kolejce rundy rewanżowej przed własną publicznością przegrały 40:54 z Contimaksem MOSiR Bochnia. Po tej wpadce Widzew ma na koncie 22 punkty i zajmuje drugie miejsce w tabeli. Otwiera ją AZS Politechnika Korona. Ten zespół również przegrał dwa spotkania, ale rozegrał jeden mecz więcej i aktualnie ma dwa oczka przewagi nad ekipą prowadzoną przez Choderę. Do walki o punkty widzewianki wrócą 6 stycznia 2022. Tego dnia o godz. 16 rozpoczną wyjazdowe spotkanie z trzecim w klasyfikacji Pompaksem Tęcza Leszno. 

Ełkaesianki z kompletem zwycięstw

Z kompletem zwycięstw pierwszą część sezonu zakończyły koszykarki ŁKS. Następczynie wychowanek Żylińskiego o sukcesach swoich poprzedniczek mogą jednak na razie tylko pomarzyć, gdyż występują na trzecim poziomie rozgrywkowym. W grupie B II ligi podopieczne Bartosza Słomińskiego wygrały wszystkie mecze i bez problemów zakwalifikowały się do sześciozespołowej grupy mistrzowskiej. Zachowają w niej punkty zdobyte w konfrontacjach z drużynami grupy B, a na boisku walczyć będą już tylko z trzema ekipami występującymi wcześniej w grupie A. Terminarz spotkań nie został jeszcze ustalony.

ŁKS w czubie tabeli

Już 2 stycznia do rywalizacji wrócą natomiast koszykarze ŁKS CoolPack. Zespół prowadzony przez Piotra Zycha w pierwszej rundzie rozgrywek grupy B II ligi spisywał się bardzo dobrze, jednak tę część sezonu zakończył nieoczekiwaną wpadką. W Zatoce Sportu łódzcy koszykarze ulegli Żubrom Chorten Białystok 77:78, a dwa punkty przesądzające o wyniku meczu stracili niespełna trzy sekundy przed jego zakończeniem. Tym samym po pierwszej rundzie mają na koncie dwie porażki. Pierwszej doznali w Warszawie, gdzie ulegli 63:103 Polonii – jedynej drużynie z kompletem zwycięstw. – Na swoim boisku jesteśmy w stanie pokonać stołeczny zespół, lecz trudno liczyć na odrobienie straty z pierwszego spotkania. Co do meczu z Żubrami, to był to zdecydowanie nasz najsłabszy występ w tym sezonie. I nie ma co się usprawiedliwiać, że nie graliśmy w pełnym składzie. Trzeba to przełknąć i wygrać rewanż w Białymstoku – podsumował Zych. W pierwszej rundzie jego zespół w czternastu meczach aż osiem razy przekraczał granicę 100 punktów! Zrobił to m.in. w Piszu, gdzie na inaugurację rozgrywek pokonał miejscowy TSK Roś 109:71. Spotkanie rewanżowe w Łodzi zostanie rozegrane w pierwszą niedzielę stycznia (2 grudnia) o godz. 16:00.

Zobacz także


Polecane aktualności

ŁKS Commercecon -  fot. Paweł Ciesielski

Brazylijska siatkarka opuszcza Łódź. Ivna Colombo odchodzi z ŁKS Commercecon

JAŻ / ŁÓDŹ.PL

Przed rozpoczęciem sezonu siatkarski ŁKS podpisał kontrakt z trzema brazylijskimi siatkarkami. Jedna... więcej

Rewitalizacja szkoły przy ul. Żeromskiego 115 -  fot. Google Street View

Zabytkowa łódzka szkoła potrzebuje remontu. Łódź prosi o pomoc ministra Piotra Glińskiego

red / ŁÓDŹ.PL

Jedna z najstarszych szkół w Łodzi – Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego przy ul.... więcej

Pijana Wiśnia w Manufakturze -  fot. mat. pras.

Pijana Wiśnia w Manufakturze. Druga pijalnia lwowskiej wiśniówki w Łodzi już otwarta

red / ŁÓDŹ.PL

Lwowska Pijana Wiśnia przypadła do gustu łodzianom i właśnie otwiera swój drugi lokal. Amatorzy... więcej

Powstańcy przed łódzkim magistratem -  fot. Archiwum

Kartka z kalendarza. Powstańcy styczniowi w Łodzi. Ilu ich było?

agr / ŁÓDŹ.PL

22 stycznia 1863 roku wybuchło powstanie styczniowe, które zmusiło armię rosyjską do skoncentrowania... więcej

Zakynthos -  mat. prasowe

Lotnisko w Łodzi. Czas pomyśleć o wakacjach! Dokąd polecimy latem?

wg / ŁÓDŹ.PL

Już od początku czerwca z lotniska w Łodzi można będzie polecieć do Turcji, Bułgarii i na trzy... więcej

Kontakt