Kokardy od łódzkich dzieci na święto niepodległości!

1500 biało - czerwonych rozetek wykonały dzieci z łódzkich szkół. 11 listopada trafią do łodzian podczas pikniku patriotycznego.

Wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik wraz z uczniami i dyrektor Szkoły Podstawowej nr 70 Bogumiłą Cichacz. fot. P. Wacławiak, UMŁ.
5 zdjęć
ZOBACZ
ZDJĘCIA (5)

Akcja „Kokardy narodowe od łódzkich dzieci” po raz pierwszy odbyła się w 2019 roku. Powoli staje się łódzką tradycją z okazji Narodowego Święta Niepodległości!

Co roku kilka szkół otrzymuje od miasta Łodzi motek biało-czerwonej wstążeczki, wraz z instrukcją wykonania biało-czerwonej rozetki. W tym roku wstążki pobrało od 7 szkół podstawowych - nr 33, 45, 64, 70, 174, 204 oraz Zespół Szkolno-Przedszkolny nr. 6. Powstanie z nich łącznie ponad 1500 kokard, które będą rozdawane łodzianom podczas pikniku niepodległościowego 11 listopada w Manufakturze.

Pierwszą partię rozetek przekazały dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 70. 

- Jak widzimy w tej klasie – królują tu barwy narodowe, szkoły nie ustają w ciekawych, oryginalnych pomysłach przybliżania historii. To właśnie w takich kreatywnych działaniach,
w samodzielniej pracy dzieci najlepiej utrwalają wiedzę. Nauczyliśmy się być dumni z naszej historii i bycia Polakami, doceniać wielkie wydarzenia, takie jak odzyskanie niepodległości 
w 1918 roku. Co więcej, nauczyliśmy się obchodzić te rocznice z radością. Dzieci wspaniale wsparły organizację miejskich obchodów dnia 11 listopada. Rozdamy wówczas te kokardy i setki łodzian będą mogły nosić je z dumą. - powiedział wiceprezydent Adam Pustelnik.

Wykonanie kokardy nie jest trudne i radzą sobie z tym nawet dzieci młodszych klas. Kokardka powstaje poprzez złożenie 20-centymetrowej wstążki w harmonijkę, a następnie uformowanie jej w kółko. Tradycyjnie środek kokardy powinien być biały, a otok czerwony, chociaż w historii Polski zdarzało się, że patriotyczną "przypinkę"  wykonywano odwrotnie - bielą na zewnątrz. Kokarda powinna mieć 4 lub 6 cm średnicy i nosić należy ją z lewej strony piersi (w okolicach serca). Biało-czerwoną przypinkę konsekwentnie powinno się nazywać "kokardą narodową", a nie kotylionem, który jest raczej ozdobą balową.

-Co roku jesteśmy uczestnikami tej akcji. To prawdziwa, mała "manufaktura", starsi pomagają młodszym w wykonaniu trudniejszych elementów. W tym roku udało się nam wykonać 250 kokard - powiedziała Bogumiła Cichacz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 70.  

Piknik patriotyczny odbywa się tradycyjnie w dniu 11 listopada, w Manufakturze i trwa cały dzień. Kokardy znaleźć będzie można na stanowisku Urzędu Miasta Łodzi. 

Polecane aktualności

Ogrody społeczne - edycja 2024

MM / KS

Start IV, warzywno-owocowej edycji programu Ogrody Społeczne. Nabór wniosków trwa od 26 lutego do 18… więcej

Zbieramy deszczówkę i Zazieleniamy - nabór do edycji 2024

MM / KS

Miejskie dotacje na rzecz rozwiązań małej retencji i zazieleniania najbliższego otoczenia cieszą się… więcej

O Climate City Mission i NEEST w Brukseli

MM / KS

Prezydent Hanna Zdanowska uczestniczy w Brukseli w posiedzeniu URBAN Intergroup pod przewodnictwem… więcej

53 lata temu Łódź stanęła w obronie swoich praw. W Manufakturze obchodzono rocznicę strajku włókniarek.

Katarzyna Zielińska / Oddział Dziedzictwa Łodzi

W 1971 r. łódzcy włókniarze i włókniarki przerwali pracę na znak protestu przeciwko podwyżkom… więcej

Pamięci Romów i Sinti zamordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej

Tomasz Walczak / BRP

W listopadzie 1941 roku na terenie Litzmannstadt Getto Niemcy utworzyli podobóz cygański, do którego… więcej

Kontakt