Kwiaty na imieniny Marszałka. Łodzianie złożyli hołd Józefowi Piłsudskiemu

Dochowując corocznej imieninowej tradycji członkowie Społecznego Komitetu Pamięci Józefa Piłsudskiego, a także przedstawiciele władz miasta, instytucji publicznych i łódzka młodzież złożyli kwiaty pod jego pomnikiem, znajdującym się czasowo na rogu ul. Kilińskiego i Traugutta. Pod postumentem znalazły się także kwiaty od Prezydent Miasta Łodzi Hanny Zdanowskiej, które złożył wiceprezydent Adam Pustelnik.

7 zdjęć
ZOBACZ
ZDJĘCIA (7)

Tradycja obchodzenia imienin Marszałka rozpoczęła się w 1914 roku. Kontynuowana była przez cały legionowy szlak bojowy, a także w okresie międzywojennym. Po przewrocie majowym zyskały one status bez mała święta państwowego. W Łodzi strażnikami tej tradycji są członkowie Społecznego Komitetu Pamięci Józefa Piłsudskiego, którzy powrócili do przedwojennego zwyczaju obchodzenia imienin Marszałka.

- Dzisiaj spotykamy się przed monumentalnym pomnikiem marszałka, ale zawsze trzeba pamiętać, że marszałek był skromnym człowiekiem i nigdy nie zabiegał o dobra materialne czy nadmierne zaszczyty. Imieniny to było spotkanie towarzyskie, które później dopiero, chyba wbrew samemu bohaterowi, przemieniło się w spektakl oddawania mu hołdu. Serdecznie dziękuję Społecznemu Komitetowi Pamięci Józefa Piłsudskiego, Towarzystwu „Strzelec” i wszystkim organizacjom patriotycznym za wieloletnie starania o upamiętnienie czynu Komendanta. Za wiele takich miejsc, które znalazły się w naszym mieście  - powiedział wiceprezydent Adam Pustelnik.

Interesujący charakter miały imieniny Piłsudskiego w Sulejówku, w którym zamieszkał od 1923 roku. Przybywali tam najwierniejsi z wiernych. Oficer, którego obecność odnotowano na imieninach marszałka nie mógł liczyć na awans. Przez rząd uważany był za niepewnego politycznie. Jednak każdego 19 marca w dworku Milusin pojawiało się znaczne grono zwolenników lub osób, które chciały uczcić jego imieniny. Przed Aleksandrą Piłsudską stanął problem podjęcia licznej grupy gości. Podawano herbatę, ciasto śliwkowe i po kieliszeczku tokaju, czyli ulubione potrawy i trunek marszałka. Prezent były praktyczne, ale i kłopotliwe. Jaja i masło od lokalnego chłopstwa należały do pierwszej grupy. Psy, lisy i sarny raczej do tej drugiej. Pani Aleksandra miała później kłopot, gdzie to towarzystwo umieścić.

Po przewrocie majowym w 1926 roku imieniny marszałka zyskały status bez mała święta państwowego. Urzędnicy prześcigali się w organizacji uroczystości, przemarszów i zawodów sportowych z tej okazji. Obchody imienin przypominały czasami spontaniczny, a czasami reżyserowany spektakl propagandowy.

Swoje ostatnie imieniny w 1935 roku Józef Piłsudski spędził w Wilnie. Zamieszkał w Pałacu Reprezentacyjnym RP, a później w domu swojego brata Adama w zaułku Montwiłłowskim. Tutaj czuł się najlepiej i tutaj tradycyjnie obchodził swoje imieniny wśród najbliższych, którzy kochali go za to, że był, a nie za jego marszałkowstwo i splendory. Kochał tę kresową atmosferę, wymowę i spokój krewnych oraz ich wspomnienia. Dla starszego pana, otoczenie rodziny było cenniejsze niż oficjalne uroczystości w Belwederze. Warszawskie wydarzenia odbywały się bez jego udziału.

Polecane aktualności

Pamięci lotnika-bohatera. 84. rocznica bitwy o Anglię.

Katarzyna Zielińska / Oddział Dziedzictwa Łodzi

10 lipca 1940 r. rozpoczęła się trwająca kilka miesięcy bitwa o Anglię. W Łodzi upamiętniono… więcej

100-lecie powołania Świętej Faustyny, patronki Łodzi. W parku „Wenecja” zorganizowano jubileuszową zabawę

Tomasz Walczak / BRP

29 czerwca 1924 roku podczas jednej z zabaw plenerowych w ówczesnym parku Wenecja w Łodzi Helena… więcej

Czwartki na Wesoło

Robert Kowalczyk / MOPS

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Łodzi serdecznie zaprasza dzieci wraz z opiekunami na… więcej

Łódź poprzez wieki. Już niebawem premiera III tomu monografii naszego miasta

Tomasz Walczak / BRP

20 czerwca na rynku wydawniczym ukaże się III tom monografii Łodzi „Łódź poprzez wieki. Historia… więcej

"Uciekli do Mandżurii". W pasażu Schillera stanęła wystawa poświęcona Zbrodni Katyńskiej

Tomasz Walczak / BRP

Do 28 czerwca w pasażu Schillera będzie można obejrzeć wystawę „Uciekli do Mandżurii”, której celem… więcej

Kontakt