- Gerontolodzy biją na alarm, że rośnie liczba osób starszych, którzy doświadczają przemocy – powiedziała Małgorzata Niewiadomska-Cudak, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Łodzi.
- Inna jest agresja wobec ludzi sześćdziesięcioletnich, a osiemdziesięcioletnich, którzy są bardziej schorowani, mniej aktywni i wymagają większej opieki. Stosowane są różne rodzaje przemocy: fizyczna, psychiczna i ekonomiczna. Statystycznie kobiety najczęściej doświadczają jej ze strony współmałżonków i synów, a mężczyźni – dzieci i wnuków. Coraz więcej zakładanych jest niebieskich kart. Policja informuje, że w 2019 roku założono 3982 niebieskich kart, czyli o 135 kart więcej niż w 2018 roku. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej zanotował, że w porównaniu z rokiem 2018, w 2019 roku założono o 286 kart więcej. Apeluję, żeby natychmiast reagować w przypadku zauważenia przemocy wobec seniorów. Należy zadbać o udzielenie pomocy takiej osobie. Istotne są także działania edukacyjne i akcje społeczne. Warto zwrócić uwagę także na cały system instytucjonalnej pomocy dla osób starszych – podkreśliła wiceprzewodnicząca Małgorzata Niewiadomska-Cudak.
14 lutego na Rynku Manufaktury o godzinie 19:00 po raz ósmy odbędzie się akcja Nazywam się Miliard (One Billion Rising), do której przyłączyło się już 70 miast.
- W minionym roku w czasie trwania akcji One Billion Rising zbierałyśmy podpisy pod zmianą definicji gwałtu i napotkałyśmy na duży opór społeczny – poinformowała Małgorzata Szymańska, Prezes Zarządu Fundacji Centrum IN.
- W tym roku pod tym samym hasłem „Tylko TAK oznacza zgodę” również będziemy zbierać podpisy. Pragniemy także zwrócić uwagę na przemoc wobec seniorów. W 2002 roku ONZ podpisało deklarację, w której zwracało uwagę na ten problem i konieczność przeciwdziałania temu zjawisku. Duża liczba seniorów choruje, są zamknięci w domu i dotarcie do nich jest dużym kłopotem. Często osobom starszym podtyka się różne umowy do podpisania. Łatwo jest je oszukać i zmanipulować. To także forma przemocy. Problemem jest również zaniedbanie i brak opieki. Kobiety częściej doświadczają przemocy. Niestety w naszym społeczeństwie można zaobserwować znieczulicę społeczną. 50% ankietowanych odpowiedziało, że lepiej się nie wtrącać. Drugą niejasnością jest ciągłe obwinianie ofiary i myślenie, że krzywdzona osoba sama się o to prosiła. Nie bójmy się reagować. Wszyscy kiedyś będziemy seniorami – dodała Małgorzata Szymańska.