Łodzianizmy. „Cycuś" i „cymes" – co mówimy, kiedy coś jest naprawdę wspaniałe

Są takie określenia, które – choć wywodzą się z konkretnej dziedziny – znalazły szersze zastosowanie. Tak stało się choćby z „cymesem".

fot. Envato Elements
Cymes wywodzi się bezpośrednio z kuchni żydowskiej.

Te dwa określenia funkcjonują w łódzkim słownictwie do dziś i odnoszą się do czegoś efektownego i nadzwyczajnego. Kolacja była przyrządzana na cycuś albo obiad był cymes. Mają te wyrazy także szersze nie tylko kulinarne znaczenie, choć cymes wywodzi się bezpośrednio z kuchni żydowskiej i jest nawet nazwą specjalnej potrawy. W innym kontekście tym mianem określić można wszystko, co dobre, np. robota wykonana na cycuś albo że taka posada to cymes. Podobnie przy dobrze wykonanej pracy mówimy czasem jeszcze, że to cycuś glancuś, a słowem cymes może być także określane wiele innych rzeczy, np. ładne auto, urządzenie mieszkania czy nawet w odniesieniu do urody. Słychać także często zdrobniałą formę – cymesik.

ZOBACZ TAKŻE

Polecane aktualności

Dołącz do Łódzkiej Akademii Klimatu

MM / KS

Łódzka Akademia Klimatu to projekt edukacyjny realizowany przez Fundację Green Festival, skierowany… więcej

Rewaloryzacja Parku Jordanka – w grudniu zakończono prace

MM / KS

Park Jordanka powstał w odpowiedzi na prośbę mieszkańców Miasta w 2024 r. Stanowi teren zieleni o… więcej

Fot. P. Wacławiak, UMŁ.

Najukochańszym jubilatkom – moc życzeń! 602. rocznica lokacji Łodzi i 202. urodziny ulicy Piotrkowskiej

Tomasz Walczak / BAM

Kosze i wiązanki kwiatów, a przede wszystkim serdeczne życzenia złożyliśmy Łodzi, obchodzącej 29… więcej

„Rozmowy jak przy kawie”. Przed nami premiera ostatniego z pięciu tomów monografii Łodzi, przygotowanej na 600-lecie nadania praw miejskich

Tomasz Walczak / BAM

W najbliższy piątek, 18 lipca o godzinie 17 w Sali Lustrzanej Muzeum Miasta Łodzi przy ulicy… więcej

Kontakt