Łodzianizmy. Fajerkasa, czyli o pozytywnych skutkach pożarów

W historii łódzkich (a zapewne nie tylko) przedsiębiorców pożar nie zawsze był czymś niepożądanym.

fot. Envato Elements
Pożary zakładów pracy nie były w Łodzi niczym niecodziennym

Do miejskich legend przeszły już liczne pożary fabryk w dawnej Łodzi, które wybuchały najczęściej z uwagi na łatwopalne surowce stosowane w produkcji włókienniczej oraz niedoskonałe urządzenia. Często jednak były traktowane jako próba przykrycia plajty i otrzymania odszkodowania. I temu ostatniemu służyła właśnie fajerkasa, czyli ubezpieczenie od ognia. Panowało przekonanie, że fabrykanci opłacając polisę, mogli spać spokojniej i nie musieli się przejmować skutkami pożaru, a nieraz było im to nawet na rękę.

Rzecz całą najlepiej ujmuje chyba Władysław Reymont w „Ziemi obiecanej”, przekazując ustami jednego z bohaterów powieści następującą opinię: 

„– No cóż, nieszczęścia chodzą i po fabrykach, i po ludziach, i po towarach, a asekuracja droga i płacić potrzeba za darmo! Jak kto ma pech, to mu i ogień zdechł...”

ZOBACZ TAKŻE

Polecane aktualności

Dołącz do Łódzkiej Akademii Klimatu

MM / KS

Łódzka Akademia Klimatu to projekt edukacyjny realizowany przez Fundację Green Festival, skierowany… więcej

Rewaloryzacja Parku Jordanka – w grudniu zakończono prace

MM / KS

Park Jordanka powstał w odpowiedzi na prośbę mieszkańców Miasta w 2024 r. Stanowi teren zieleni o… więcej

Fot. P. Wacławiak, UMŁ.

Najukochańszym jubilatkom – moc życzeń! 602. rocznica lokacji Łodzi i 202. urodziny ulicy Piotrkowskiej

Tomasz Walczak / BAM

Kosze i wiązanki kwiatów, a przede wszystkim serdeczne życzenia złożyliśmy Łodzi, obchodzącej 29… więcej

„Rozmowy jak przy kawie”. Przed nami premiera ostatniego z pięciu tomów monografii Łodzi, przygotowanej na 600-lecie nadania praw miejskich

Tomasz Walczak / BAM

W najbliższy piątek, 18 lipca o godzinie 17 w Sali Lustrzanej Muzeum Miasta Łodzi przy ulicy… więcej

Kontakt