Pierwsze tramwaje podmiejskie wyjechały na tory 17 stycznia 1901 roku i kierowały się do Pabianic. Start swojej trasy o długości 15 kilometrów miały w Łodzi przy ulicy Piotrkowskiej, w okolicach dzisiejszego placu Reymonta. Co ciekawe, tramwaje nie dojeżdżały do centrum Pabianic, a zatrzymywały się na opłotkach tego miasta.
Do tramwaju do Zgierza pierwsi pasażerowie mogli wsiąść dwa dni później, 19 stycznia 1901 roku, ze stacji znajdującej się na placu Kościelnym. Długość trasy wynosiła 9,5 kilometra. Na potrzeby tramwajów podmiejskich zbudowano też dwie zajezdnie: na Chocianowicach i na Radogoszczu.
Przed I wojną światową, która zrujnowała plany długodystansowych połączeń tramwajowych w okolicach Łodzi, uruchomiono także podmiejskie linie kursujące na trasach Łódź – Ruda Pabianicka, Łódź – Aleksandrów i Łódź – Konstantynów. Ambitne założenia zakładały pociągnięcie linii do Piotrkowa Trybunalskiego i Zduńskiej Woli. Wojna przekreśliła te plany, ale w 1916 roku udało się stworzyć linię z Rudy Pabianickiej do Rzgowa i Tuszyna. Obsługiwały ją… parowozy, bowiem niemiecki okupant zarekwirował wszystkie dostępne metale kolorowe, potrzebne do stworzenia trakcji napowietrznej. Linię zelektryfikowano dopiero w 1927 roku.
W niepodległej Polsce, w latach 20. XX wieku uruchomiono trasy do Ozorkowa i Lutomierska. Tramwajowe linie podmiejskie funkcjonowały także w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, a połączenie między Ozorkowem a Rzgowem było najdłuższą linią tramwajową w Polsce, a być może nawet w Europie. Przejazd całej trasy zajmował nawet dwie godziny, a tramwaj miał do pokonania dystans ponad 35 kilometrów.
Z biegiem lat, kolejne podmiejskie linie tramwajowe wygaszano, a tabor torowy wypierały autobusy. Obecnie z Łodzi tramwajem można dojechać do Pabianic (linia nr 41), Konstantynowa Łódzkiego (linia nr 43) oraz Zgierza (linia nr 45).

