- Miejsca płatnego postoju to miejsca podwójnie oznakowane: znakami pionowymi D-18 i poziomymi typu P-18. Jeden z przepisów ustawy o drogach publicznych pozwala na pobieranie opłat za parkowanie pojazdów wyłącznie na wyznaczonych miejscach w strefie płatnego parkowania. Na istnienie tych reguł wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Naszym zdaniem w rejonie Placu Komuny Paryskiej opłaty za parkowanie są pobierane w sposób bezprawny, gdyż nie wyznaczono miejsc płatnego postoju przy pomocy równoczesnego wykorzystania znaków poziomych i pionowych – mówił na konferencji prasowej radny PiS Łukasz Magin.
Radna Marta Grzeszczyk pytała m. in. w jakich jeszcze punktach łódzkiej strefy płatnego parkowania oznakowanie miejsc postojowych jest niezgodne z przepisami ustawy i kiedy zostanie to naprawione.
Na terenie Gminy Miasto Łódź kwestię płatnego parkowania w centrum reguluje uchwała Rady Miejskiej z 2015 r., która ustanowiła strefę płatnego parkowania, wysokość opłat oraz sposób ich pobierania.
Tymczasem Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi twierdzi, że strefa płatnego parkowania w Łodzi jest oznakowana prawidłowo. O miejscach parkingowych objętych opłatami kierowcy informowani są znakami pionowymi. Miejsca te w zdecydowanej większości przypadków (ponad 80 proc.) są dodatkowo wyznaczone liniami poziomymi. O sposobie korzystania z drogi decyduje oznakowanie pionowe, co w swoim uzasadnieniu wyroku podkreśla również NSA: "Niemniej jednak to znaki pionowe informują o sposobie korzystania z drogi i dlatego tym znakom, co trzeba podkreślić, należałoby przypisać rolę decydującą w wyznaczeniu miejsc płatnego parkowania".
W niektórych przypadkach malowanie linii poziomych jest utrudnione. Tak jest chociażby na ulicy Tuwima, która wykonana jest z kostki granitowej. Oznakowanie na takiej nawierzchni nie jest zbyt trwałe i w dodatku nie byłoby estetyczne. Ulica ta ponadto objęta nadzorem konserwatorskim. Strefę SPP wyznacza tam oznakowanie pionowe.