- Przez Rząd Prawa i Sprawiedliwości Łódź musi zmagać się z problemem wysokości ceny odbioru odpadów komunalnych – powiedział Sylwester Pawłowski, radny Rady Miejskiej.
- Rada Miejska przyjęła niedawno uchwałę, która została uchylona przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Nie ma jeszcze uzasadnienia do decyzji RIO, więc nie możemy się do niej odnieść.
Apeluję do marszałka województwa łódzkiego i wojewody łódzkiego, aby śmieciom w naszym mieście nie nadawać politycznego wizerunku. Jest to ważny obszar funkcjonowania miasta i regionu. Ilość produkowanych odpadów to ogromne zagrożenie w skali globalnej. To zagadnienie powinno się z politycznej jatki wyłączyć. Skończmy z przepychanką, ponieważ problem śmieci jest apolityczny – zaapelował radny Sylwester Pawłowski.
- Od września 2019 roku na biurku marszałka Grzegorza Schreibera leży wniosek dotyczący prośby o rozpoczęcie działalności kolejnej instalacji, która zwiększyłaby konkurencyjność na rynku odpadowym – powiedział Marcin Bugajski, radny Sejmiku Województwa Łódzkiego.
- Dlaczego tak długo ten wniosek jest rozpatrywany? Z jakiego powodu marszałek działa wbrew interesowi łodzian i mieszkańców regionu? Brak konkurencji powoduje wzrost cen za wywóz odpadów. Napiszę do marszałka interpelację w tej sprawie – dodał radny Marcin Bugajski.
- Łodzianie zastanawiają się, ile będą w 2021 roku płacić za śmieci – powiedział Tomasz Kacprzak, radny Rady Miejskiej.
- Odpowiedź na to pytanie znajduje się w budynku Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego. Cena śmieci zależy od konkurencji na rynku odpadowym. Dzisiaj odpady z Łodzi odbiera jedna, prywatna firma – FB Serwis Kamieńsk, FB Wrocław, FB Dolny Śląsk. Inaczej sytuacja wygląda w Warszawie. Dziś łodzianie płacą ponad 700 zł za tonę odpadów. To zdecydowanie drożej niż w stolicy. Niedawno ogłoszono przetarg, czekamy na oferty firm, liczymy na pojawienie konkurencji na rynku odpadowym.
Wielokrotnie apelowaliśmy do marszałka o podjęcie działań zwiększających konkurencję. Jedna firma na rynku dyktuje ceny. Za konkurencję na rynku odpadowym odpowiada marszałek województwa – podsumował radny Tomasz Kacprzak.