Na tym terenie mieści się dawna jednostka wojskowa. Przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Kacprzak podkreśla, że w ten sposób zostało zniweczonych wiele lat wysiłków samorządów miasta i regionu na rzecz zbliżenia z Chinami i rozwoju logistyki. W styczniu Rada Miejska przyjęła uchwałę –stanowisko wzywające do ponownego uruchomienia procedur, które stworzą możliwość zakupu terenu i budowy terminalu przy ul. Pryncypalnej.
- Agencja Mienia Wojskowego wycofywała się z tych planów sprzedażowych. Dziś wiemy, że chiński terminal przeładunkowy nie powstanie, bo minister obrony narodowej nie chce sprzedać tego terenu inwestorom. To bardzo zła wiadomość dla naszego miasta. Łódź ma szansę stać się logistycznym centrum Polski. To tu krzyżują się autostrady A1 i A2. Musimy wykorzystać także szlaki kolejowe, dlatego nie odpuszczamy i będziemy walczyć o to, by w naszym mieście były duże centra logistyczne nie tylko dla tirów, ale także dla kolei – mówił na konferencji prasowej Tomasz Kacprzak.
Mateusz Walasek, przewodniczący Klubu Radnych PO przypomniał, że ponad rok temu głośno zapowiadano intratne zlecenia dla mieszczących się w Łodzi Wojskowych Zakładów Lotniczych.
- Okazało się, że były to tylko puste obietnice. Tak jest i w tym przypadku. Od wizyty prezydenta Dudy w Chinach minęło wiele czasu, o żadnych jej efektach nie słyszymy. To, co chciano zrobić przy ul. Pryncypalnej było konkretem, któremu przeciwstawił się łódzki PiS. Działamy w interesie mieszkańców, którzy chcą, by powstawały nowe miejsca pracy –mówił Mateusz Walasek.
Każda inwestycja dla naszego miasta to dalszy rozwój, nowe miejsca pracy i promocja – podkreśla radna PO Paulina Setnik.
- Mnie, radnej Rady Miejskiej wybranej z Górnej, jest bardzo przykro słyszeć, że brak zgody na sprzedaż przygotowywanej do tego od dawna działki, uniemożliwia realizację istotnego centrum logistycznego. Uważam, że tego typu sytuacje stawiają nas w złym świetle i osłabiają naszą pozycję negocjacyjną. Wcześniej była sytuacja z Caracalami, a teraz mamy drugi dowód na to, że odstraszamy inwestorów – uważa radna.